Okres wakacyjny zazwyczaj cechuje się podwyższoną zmiennością na rynkach akcji, jednak tegoroczny sierpień okazał się wyjątkowo „gorący” i zaskoczył chyba nawet największych pesymistów. Zdecydowanie za najgorsze inwestycje miesiąca uznać można fundusze akcyjne lokujące środki w Chinach, Turcji oraz na rynkach wschodzących. Obronną ręką z sytuacji wyszedł natomiast fundusz Eurogeddon, który zarobił aż 12,82%.

Na drastyczne spadki na światowych giełdach wpływ miały przede wszystkim obawy inwestorów co do obecnej kondycji gospodarki Chin oraz jej przyszłego tempa wzrostu. Już decyzja Ludowego Banku Chin z 11 sierpnia o dewaluacji juana została odebrana przez rynki bardzo negatywnie. Z kolei napływające kilka dni później informacje o słabych danych makroekonomicznych i brak szybkiej reakcji władz otworzyły puszkę Pandory. 24 sierpnia, czyli w tzw. „czarny poniedziałek” silne spadki pojawiły się na większości światowych giełd – przykładowo indeks Shanghai Composite w ciągu jednego dnia stracił aż 8,5%.

Finalnie krajobraz po sierpniowej „burzy” wygląda jeszcze gorzej. W całym miesiącu chińska giełda odnotowała spadki na poziomie 12,5% (w lipcu było to aż 14%). W Stanach Zjednoczonych główne indeksy straciły po około 6% (warto zauważyć, że był to najgorszy wynik od ponad trzech lat), z kolei w Europie najważniejsze indeksy obniżyły się o ponad 8%. Wszystkie te wydarzenia znalazły odzwierciedlenie w wynikach funduszy. Spośród 450 analizowanych przez nas funduszy inwestycyjnych aż 82% przyniosło inwestorom straty.

Najbardziej pechowym funduszem w sierpniu okazał się QUERCUS Turcja, który zanotował stratę wynoszącą aż 12,27%. Oprócz zawirowań na giełdach światowych i negatywnego sentymentu do rynków wschodzących, wpływ na wyniki funduszu miała również sytuacja polityczna Turcji związana z przyspieszonymi wyborami parlamentarnymi, które odbędą się 1 listopada oraz interwencja militarna przeciwko Państwu Islamskiemu. Słabo wypadły również wyniki pozostałych funduszy inwestujących w Turcji: UniAkcje Turcja stracił 10,92%, Arka BZ WBK Akcji Tureckich – 10,9%, Investor Turcja – 10,82% natomiast Caspar Akcji Tureckich – 10,76%.

10_najgorszych_funduszy_w_sierpniu_2015

 

Z kolei na szczególną uwagę zasługują fundusze, które w tak trudnych warunkach rynkowych potrafiły wygenerować dodatnie stopy zwrotu.

 W sierpniu najlepszym wynikiem może pochwalić się fundusz Eurogeddon (+12,82%), który zarządzany jest przez prof. Krzysztofa Rybińskiego. Polityka inwestycyjna zakładająca między innymi zajmowanie krótkich pozycji na kontraktach futures na WIG20, DAX, CAC40 czy Stoxx oraz długiej pozycji na złoto, sprawdziła się idealnie w ostatnich ciężkich warunkach rynkowych. Warto jednak zauważyć, że ogólny wynik funduszu nadal jest bardzo negatywny. Od momentu uruchomienia stracił on już blisko 60%, a aktywa w nim zgromadzone są skromne.

Na drugim i trzecim miejscu znalazły się fundusze PKO Akcji Dywidendowych Globalnych (+3,34%) oraz BPH Superior Selektywny (+2,99%), które bardzo dobrze poradziły sobie z zawirowaniami rynkowymi mimo iż znaczna część ich aktywów inwestowana jest w akcje.

W sierpniu sprawdziły się również dobrze fundusze mające zarabiać w okresach spadków na giełdach (tzw. fundusze typu short). Najlepszy z nich Ipopema Short Equity wypracował dodatnią stopę zwrotu wynoszącą 2,72%. Polityka tego funduszu zakłada jak najwierniejsze odwzorowanie indeksu WIG20short, który odzwierciedla odwrotność zmiany wartości indeksu WIG20, czyli zajmuje pozycje krótkie. Tuż za nim uplasował się QUERCUS short z wynikiem +2,48%.

W minionym miesiącu zyskiwały również  fundusze inwestujące bezpośrednio lub pośrednio w złoto. Skorzystały one na sierpniowym wzroście cen surowca, które były największe od stycznia br. QUERCUS Gold zyskał 2,98%, natomiast PKO Złota – 1,73%.

10_najlepszych_funduszy_w_sierpniu_2015

autor: Piotr Nowak, Dyrektor ds. Produktów, Inwestycyjnych i Ubezpieczeniowych