Home Innowacje Rekordy kryptowalut z udziałem Polaków

Rekordy kryptowalut z udziałem Polaków

Bitcoin – to słowo przestaje już być czymś egzotycznym i nieznanym. Wirtualny świat oraz transakcje tam dokonywane nikogo już nie zaskakują, a wręcz stają się czymś powszechnym. Wirtualne monety przestały obowiązywać jedynie w świecie gier komputerowych i podbijają międzynarodowe rynki. Jednak czy wiemy czym one tak naprawdę są? Czy warto w nie inwestować i ile można zyskać? Skąd tak właściwie je wziąć? Jaki wpływ mają na gospodarkę i czy utorują drogę do społeczeństwa bezgotówkowego?

Bitcoin jako synonim kryptowaluty

Kryptowaluty to pierwsze odkrycie w świecie finansów, które zrodziło się bez udziału instytucji państwowych, czy nawet jakiejkolwiek współpracy z nimi. Są innowacyjnym rozwiązaniem płatniczym, prostym i nie korzystającym z obecnych systemów finansowych. To coś więcej aniżeli tylko wirtualny środek płatniczy, ponieważ wykorzystują także technologię blockchain. Tą najbardziej znaną jest Bitcoin, wprowadzony do obiegu roku 2009. Tak jak google stało się potentatem i synonimem wyszukiwarki, tak właśnie Bictoin stał się niemalże zamiennikiem słowa kryptowaluta. Jednak był on zaledwie zalążkiem.

Rynek kryptowalut rozwija się w niesamowitym tempie i grzechem byłoby nie wspomnieć o Ethereum, Ripple, Siacoin oraz Stratis. Jak twierdzą eksperci Ethernum może zdecydowanie przebić Bitcoina, jest bowiem nie tylko kryptowalutą, ale platformą, pozwalającą inwestować, zawierać zakłady, a także wspierać crowdfunding.  Podobny do konceptu Ethereum jest również Stratis, który otrzymał wsparcie od największych firm z branży pokroju Microsoftu.

Wirtualne waluty budują powoli swoją przewagę nad tradycyjnym pieniądzem za sprawą tego, iż mogą być wykorzystywane według określonych potrzeb, samoistnie usuwane, kiedy mija ich termin przydatności, mogą podlegać wymianie, automatycznie wracać do właściciela, gdy odbiorca nie wywiąże się z ustalonych warunków transakcji – nie zapłaci na czas, lub nie wyśle towaru do kupującego. Można zatem rzec, że są o wiele bezpieczniejszym i wygodniejszym środkiem płatniczym. Ale czy na pewno?

Chwilowa fanaberia czy plan inwestycyjny na lata?

Kryptowaluty stanowią nowy rodzaj aktywów. Inwestycja ta jest jednak obarczona pewnym ryzykiem i wymaga wiedzy na temat wirtualnych pieniędzy i inwestowania w nie. Jest dobrym rozwiązaniem dla osób, które poza chwilową fascynacją zgłębiły chociaż trochę wiedzy na czym to polega, realnie interesują się tematem i chcą pogłębiać swoją wiedzę w tym zakresie.

W przeciwieństwie do innych, na ten rodzaj walut nie ma wpływu polityka monetarna banków centralnych i wydarzenia makroekonomiczne. Z uwagi na skokowy wzrost popularności niektórych kryptowalut ich cena drastycznie wzrosła w ostatnich nie tylko miesiącach, ale przede wszystkim dniach.

Jeśli ktoś zainwestował w odpowiednim momencie np. w Ethereum kilka miesięcy temu to bez wątpienia doczekał się potężnego zwrotu z tej inwestycji. Za inwestowaniem w kryptowaluty przemawia ich cena zwyżkująca i wciąż rosnące zainteresowanie – to między innymi dlatego do rynku dołączają kolejni inwestorzy – komentuje Michał Kwieciński, CEO/Advisor CCG mining.

Pokusa zarobku jest wielka, a liczby mówią same za siebie.

Wielki boom

Jak wynika z danych portalu cryptocompare.com, Polska jest na 6. miejscu pod względem wymiany złotego na Bitcoina. Udział Polaków wyniósł 0,46 proc. handlu wirtualną walutą na świecie, co dało wartość ok. 21 mln zł. Sama zaś wartość kryptowalut w ostatnich dniach pobija wszelkie rekordy.

Na przestrzeni ostatnich tygodni obserwowaliśmy jak wirtualne waluty traciły na wartości. Dołek był solidnie zauważalny. Inwestorzy – szczególnie Ci, którzy co dopiero zachłysnęli się kryptowalutami – patrzyli z pewną dawką niepewności na to, co dzieje się na rynku. Jednak po chwili sytuacja nagle się odmieniła i jak pokazują raporty, wirtualne waluty, będące w publicznym obrocie, ustanowiła nowy rekord wszech czasów i przebiły granicę 120 mld dolarów, pobijając tym samym 116,2 mln z 12 czerwca. Potencjał, jaki niesie ze sobą blockchain docenia również Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, która to analizuje, czy i w jaki sposób mogłaby wykorzystać tą technologię – mówi Kwieciński.

Wielki boom jaki możemy obserwować w pierwszych tygodniach sierpnia bez wątpienia przyciągnie kolejnych inwestorów. Jednak czy będą oni wiedzieli, nie tylko jak sięgnąć po wirtualne waluty, ale też które z nich wybrać.

Zainwestuj i Ty

Wizja osiągnięcia zysków z wydobywania na poziomie ponad 100% w skali tygodnia z pewnością jawi się jako wielce atrakcyjna. Niemniej jednak należy mieć na uwadze, że inwestowanie w niszowe kryptowaluty to wybór związany z dużym ryzykiem. Wiele mało popularnych wirtualnych walut, po upływie początkowego okresu, kiedy zainteresowanie inwestorów traci na wartości, stwarza problemy ze sprzedażą. W takiej sytuacji największy dochód osiągną osoby, które wprowadziły kryptowalutę na rynek i sprzedały ją w odpowiednio szybkim czasie. Rozpoczynający swoją przygodę inwestorzy powinni zdobywać doświadczenie, handlując najbardziej popularnymi kryptowalutami jak Bitcoin, Litecoin czy Ethereum.

Przechodząc do technicznego punktu procesu pozyskiwania wirtualnych walut, pojawiają się zasadniczo dwie opcje – inwestycja we własny sprzęt lub jego dzierżawa. Zważywszy na koszty sprzętu i jego późniejszej eksploatacji, idealnym rozwiązaniem dla poczatkujących użytkowników będzie właśnie ta druga opcja. Przede wszystkim dlatego, że o nic nie muszą się martwić, ponieważ wszystkim zajmuje się firma będąca dzierżawcą powierzchni w swoich farmach wydobywczych i oferuje już skonfigurowany, w pełni gotowy do pracy sprzęt. Jeśli ktoś natomiast jest entuzjastą technologii, sam chce się skupić i zaangażować w wydobywanie, jak najbardziej może takowy sprzęt nabyć i we własnym zakresie wydobywać kryptowaluty. Trzeba tu jednak wziąć pod uwagę, że będzie to wiązało się z kosztami nie tylko zakupu maszyn, ale także chociażby z wysokimi opłatami za zużycie energii. Nie sposób również zapomnieć o potrzebnej wiedzy na temat rynku wirtualnych pieniędzy i znajomości algorytmów. Jednakowoż wszystko zależy tutaj od poziomu wiedzy, zaangażowania, czasu jaki chce się temu poświęcić i nade wszystko posiadanego kapitału inwestycyjnego, celu inwestycyjnego oraz tempa w jakim chce się osiągnąć stopę zwrotu z inwestycji.

Kryptowaluty zostały stworzone w celu ograniczenia lub wyeliminowania ingerencji rządów i banków centralnych w życie ludzi. Jak nietrudno zauważyć, Polska odgrywa niemałą rolę w kolejnej fali cyfrowej rewolucji. Czy to nasza forma buntu przeciwko narzucanym odgórnie zasadom? Czy kryptowaluty staną się realnym zwiastunem nowego systemu finansowego? By odpowiedzieć na te i wiele podobnych pytań, przyjdzie nam jeszcze poczekać. Jedno jest pewne – zarabiamy na tym, a to Polacy chyba cenią sobie najbardziej.

 

Źródło: Mamezi Studio