Promowanie innych firm w internecie może okazać się dobrym pomysłem na dobrze płatną pracę – do tego jeszcze zdalną. Taka promocja odbywa się w ramach uczestnictwa w programach partnerskich. Fiskus nie każe zakładać pod nią działalność.

Dostęp do internetu, własne konto bankowe i znajomość tematyki marketingu – tylko tyle trzeba, aby dobrze zarabiać, i to nie wychodząc z domu. Chodzi o reklamowanie w sieci produktów czy usług różnych firm, poprzez zamieszczanie linków i bannerów reklamowych na własnej stronie internetowej zachęcających internautów do skorzystania z ich ofert. Można też reklamować na komunikatorach, blogach czy w mailach – jeśli takie kanały dopuszcza regulamin programu partnerskiego. Jak widać, wybór środka reklamy zależy od naszej kreatywności. Zarobek to prowizja od sprzedaży zareklamowanego produktu czy usługi. W praktyce, jeśli jakiś internauta poprzez zamieszczoną przez nas reklamę firmy, wejdzie na jej stronę i dokona zakupu, my otrzymujemy wcześniej ustaloną prowizję od jego wartości.

Nie każde uczestnictwo w programie partnerskim gwarantuje sukces – trzeba wybrać odpowiedni program (najlepiej zgodny z naszymi zainteresowaniami) i poświęcić temu czas. Ci bardziej zaangażowani osiągają niemałe zarobki. W jaki sposób należy obliczyć od ich wartości podatek dochodowy?

Udział w programie jako hobby

We wniosku o interpretację prawa podatkowego wnioskodawczyni biorąca udział w jednym z programów partnerskich pytała fiskusa, czy tego typu zarobek może rozliczyć jako osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej.

Wnioskodawczyni jako użytkownik programu zarabia na każdym kliknięciu zamieszczonego przez nią bannera reklamującego daną firmę przez osoby trzecie. Banery zamieszcza na filmach w serwisie należącym do tej firmy. Wynagrodzenie za umieszczony banner i kliknięcia firma przelewa na jej konto bankowe. Wnioskodawczyni nie prowadzi własnego biznesu, stąd uzyskane z uczestnictwa w programie partnerskim środki pieniężne chce zaliczać do „innych źródeł przychodu”. Do 20. dnia każdego miesiąca, następującego po dokonaniu przelewu bankowego wnioskodawczyni zamierza odprowadzać zaliczkę na PIT w wysokości 18-proc. uzyskanych dochodów, przy zastosowaniu 20-proc. kosztów uzyskania przychodu. W rozliczeniu rocznym zamierza wybrać formularz PIT-36. Jednocześnie wnioskodawczyni podkreśliła, że zamieszcza reklamy wyłącznie dla celów prywatnych, robi to w wymiarze hobbystycznym, a nie w sposób zorganizowany i ciągły.

Źródło przychodu zależne od okoliczności

W interpretacji indywidualnej z 3 listopada 2015 r. o sygn. IPTPB1/4511-462/15-4/AP Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi pozwolił wnioskodawczyni zaliczyć zarobki z programu do „przychodów z innych źródeł”, ale poprawił ją w kwestii poprawnego rozliczenia podatku dochodowego.

Z jednej strony, kiedy nie można jednoznacznie zaliczyć danego przychodu do jednego ze źródeł wymienionych w art. 10 ust. 1 pkt 1-8 ww. ustawy o PIT (np. ze stosunku pracy, dzierżawy czy najmu lub innej umowy o podobnych charakterze), przychód ten należy kwalifikować jako przychód z innych źródeł, o którym mowa w pkt 9 tego przepisu – na co powołuje się wnioskodawczyni.

Natomiast w sytuacji, gdy usługi wykonywane są przez podatnika w sposób ciągły i zorganizowany, we własnym imieniu i na własny rachunek, w celu zarobkowym, tzn. z nastawieniem na zysk, wówczas posiadają znamiona pozarolniczej działalności gospodarczej.

Ponieważ wnioskodawczyni umieszcza reklamy na stronach internetowych, które nie są jej własnością, jej wynagrodzenia nie można zakwalifikować do najmu, dzierżawy czy innych umów o podobnym charakterze (art. 13 pkt 6 ustawy o PIT).

Ponadto, skoro czynności związane z umieszczeniem reklam dostarczanych przez firmę w jej serwisie nie mają charakteru zorganizowanego i ciągłego, według organu podatkowego wykonywanie tychże czynności nie nosi znamion pozarolniczej działalności gospodarczej w świetle przytoczonej powyżej definicji.

Dla fiskusa nie ma również podstaw do uznania, że wnioskodawczyni uzyska przychody z działalności wykonywanej osobiście (art. 13 pkt 8 lit. a) ustawy o PIT). Zawartej przez strony „umowie” nie można bowiem jednoznacznie przypisać cech umowy zlecenia, umowy o dzieło, czy też umowy dzierżawy, najmu lub umowy o podobnym charakterze.

W takim razie przychód ten należy zakwalifikować do przychodów z innych źródeł, o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 9 w związku z art. 20 ust. 1 ww. ustawy.

Rozliczenie w zeznaniu rocznym

Organ podatkowy stwierdził ponadto, że w odniesieniu do tego rodzaju przychodów z innych źródeł, w ciągu roku podatkowego podatnik nie ma obowiązku wpłacania zaliczek PIT. Taki wynagrodzenie powinno być opodatkowane według skali podatkowej łącznie z pozostałymi dochodami osiągniętymi przez wnioskodawczynię. Tym samym nie mają zastosowania 20-proc. koszty uzyskania przychodów.

 

Katarzyna Miazek, Tax Care