Home Biznes Co drugi Polak chciałby pracować w firmie zagranicznej

Co drugi Polak chciałby pracować w firmie zagranicznej

Francuskich pracodawców wyróżnia kreatywność, innowacyjność i przyjazna atmosfera, Niemcy to pracodawcy na dłużej, a Amerykanie kuszą nieformalnym stylem pracy. Ponad połowa Polaków pozytywnie postrzega firmy francuskie jako miejsce pracy, podobnie firmy niemieckie i amerykańskie. To główne wnioski z najnowszego badania „Firmy z kapitałem francuskim w ocenie pracowników” przeprowadzonego przez Nielsen Polska.

Francja jest drugim największym inwestorem zagranicznym w Polsce, a skumulowana wartość inwestycji wynosi blisko 18 mld euro. Ponad 1300 firm z francuskim kapitałem utworzyło w naszym kraju blisko ćwierć miliona miejsc pracy, w różnych sektorach gospodarki, a kolejnych kilkaset tysięcy powstało u partnerów, dostawców, czy dystrybutorów. Ich wpływ na rynek pracy jest niebagatelny, dlatego też zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie badań, które miały na celu poznanie opinii Polaków na temat pracy w firmach z kapitałem zagranicznym, głównie francuskim. – mówi Monika Constant, Dyrektor Generalna Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej.

Jak pokazują wyniki badania przeprowadzonego w lipcu i sierpniu przez Nielsen Polska na reprezentatywnej próbie 1000 Polaków, blisko co drugi badany chciałby zatrudnić się w firmie zagranicznej, a jedynie co czwarty wybrałby firmę lokalną. Dla 31% respondentów narodowość przedsiębiorstwa nie ma znaczenia. Jako pracodawcy firmy francuskie postrzegane są pozytywnie przez ponad połowę Polaków, oceny negatywne deklaruje jedynie 4% respondentów. Największy odsetek pozytywnych odpowiedzi występuje wśród pracowników firm francuskich (blisko 65%), co pokazuje, że dobre opinie potwierdzają się wraz z doświadczeniami zdobytymi u francuskich pracodawców. Firmy znad Sekwany są wybierane głównie ze względu na styl pracy (58% odpowiedzi), zainteresowanie kulturą tego kraju (44%), jak i oferowane przez nie warunki zatrudnienia (39%). Podobnie postrzegane są firmy amerykańskie i niemieckie, które zostały pozytywnie ocenione przez odpowiednio 55% i 59% respondentów.

KREATYWNOŚĆ, INNOWACYJNOŚĆ, DOŚWIADCZENIE – CECHY FRANCUSKICH PRACODAWCÓW

Docenianie kreatywności, nowoczesność i innowacyjność, a także stawianie na doświadczenie, to trzy cechy najczęściej przypisywane przedsiębiorstwom francuskim (odpowiednio 32%, 31% i 30% wskazań). Nowoczesność i innowacyjność (41%), a także dobre warunki rozwoju (39%), są cechami najczęściej przypisywanymi firmom francuskim przez studentów, czyli osoby, które dopiero wchodzą na rynek pracy. Wyróżnikiem firm znad Sekwany, w porównaniu z przedsiębiorstwami amerykańskimi i niemieckimi, są: przyjazna atmosfera i zagranie (22% wskazań) oraz sprzyjanie matkom i rodzinie (14% wskazań). Potwierdzają to również odpowiedzi pracowników firm francuskich. Zachowanie balansu między życiem zawodowym i prywatnym, rozwiązania wspierające matki i ojców, a także prowadzenie polityki sprzyjającej wewnętrznej integracji zespołu, są we francuskich firmach rozwijane od wielu lat.  – mówi Monika Constant. Czasem są to projekty, które trafiły do Polski z centrali, ale często są to nasze, polskie rozwiązania dopasowane do lokalnych potrzeb. Bywa też, że sprawdzają się one tak dobrze, że następnie są wdrażane globalnie na poziomie całej grupy. – dodaje Constant.

Zagraniczni pracodawcy w Polsce, w takich aspektach jak: innowacyjność, nowoczesność, dobre warunki rozwoju, czy atrakcyjne benefity uzyskali oceny na zbliżonym poziomie (różnica między Francuzami, Niemcami i Amerykanami nie przekraczała 5%). Można jednak wyróżnić obszary specyficzne dla danej narodowości. U Francuzów była to kreatywność, przyjazna atmosfera i sprzyjanie matkom i rodzinie. Firmy niemieckie w większym stopniu są postrzegane jako stabilni pracodawcy na dłużej, oferujący atrakcyjne wynagrodzenie. Amerykańskie przedsiębiorstwa są doceniane najczęściej za kreatywność i nieformalny styl pracy.

Wśród blisko dwudziestu cech przypisywanych francuskim firmom, znalazło się kilka elementów wymagających poprawy. Najwięcej wskazań – 16%, co przekłada się 13. pozycję wśród wszystkich odpowiedzi, uzyskała duża rotacja i masowy przepływ pracowników (17% w firmach niemieckich i 18% amerykańskich). Na kolejnych miejscach pracownicy wskazują brak życia prywatnego (12% wskazań w  firmach francuskich, 15% w niemieckich i 18% w amerykańskich) oraz stres i presja (11% w firmach francuskich, 14% u Niemców i 15% u Amerykanów).

WYSOKA ROZPOZNAWALNOŚĆ, NISKA ŚWIADOMOŚĆ POCHODZENIA MAREK

Dla większości Polaków Francja to głównie kraj słynący ze znanych miejsc (wieża Eiffla 27%, Paryż 9%), jedzenia (wino 11%, żaby 8%, ślimaki, ser) oraz „francuskiego” stylu życia (romantyzm, elegancja, moda). Jedynie 35% Polaków było we Francji, a tylko 12% pracowało we francuskiej firmie.

Firmy francuskie są w Polsce znane, choć tylko w niewielu przypadkach respondenci potrafili poprawnie wskazać narodowość marki. Najbardziej rozpoznawalne są firmy z sektorów: telekomunikacja (90% respondentów zna marki z tej branży), handel i dystrybucja (83%) oraz motoryzacja (81%), natomiast najczęściej kojarzone z Francją są marki z branży: motoryzacyjnej (48% respondentów trafnie przypisało firmom z tego sektora francuskie pochodzenie), handlowej (33%), finansowej (25%) oraz FMCG w tym kosmetycznej (24%).

Wiele z firm francuskich jest obecnych w Polsce od ponad dwudziestu lat, przez co na stałe wpisały się w panoramę polskiej gospodarki. Te firmy zatrudniają najczęściej ponad 99% lokalnych pracowników, płacą podatki lokalnie, budują zakłady i rozwijają infrastrukturę lokalnie, kupują od lokalnych dostawców, współpracują z lokalnymi usługodawcami. Dlatego też trudno dziś mówić o takim prostym podziale – firmy polskie i firmy zagraniczne, jak to było na początku lat 90-tych. Często są to firmy działające globalnie, a zatem niekoniecznie kojarzone z jednym tylko krajem. Również z punktu widzenia pracowników, pochodzenie kapitału odgrywa rolę drugorzędną, a najważniejsze są takie cechy jak możliwości rozwoju, atmosfera, docenianie kreatywności, czy innowacyjność. – mówi Monika Constant, Dyrektor Generalna Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej.