środa, Luty 26, 2020
Facebook
Home Archiwa 2019 Wrzesień 5

Dzienne archiwaWrz 5, 2019

Grupa Amica, oferująca sprzęt gospodarstwa domowego na ponad 60 rynkach na świecie, podpisała umowę licencyjną z Fagor S.Coop., na mocy której będzie sprzedawała duże AGD pod marką Fagor. Dobrze znanej w Hiszpanii marce pozwoli to powrócić na rynek z nowoczesnymi produktami najwyższej jakości, a dla Grupy Amica będzie to kolejny etap zwiększania sprzedaży w Europie.

Właścicielem marki pozostanie Fagor S.Coop. Marka Fagor będzie kolejną w rodzinie znanego producenta AGD, który korzystając ze swojego ogromnego doświadczenia, pomoże jej powrócić na rynki i utrzymać wysoką rozpoznawalność. Będzie to powrót z nowoczesnymi i przemyślanymi produktami, które są projektowane ze szczególnym uwzględnieniem użytecznych funkcji i ergonomii.

Bardzo dziękuję głównym negocjatorom umowy: Piotrowi Skublowi i Alinie Jankowskiej-Brzósce, za ich wkład, profesjonalizm i zaangażowanie. Hiszpania jest jednym z tych nielicznych rynków w Europie, na których do tej pory nie byliśmy obecni w sposób, który odpowiadałby naszym planom i ambicjom. Dzięki marce Fagor, która w Hiszpanii jest rozpoznawalna tak samo dobrze jak Amica w Polsce, ten stan rzeczy powinien się zmienić i w najbliższej przyszłości znacząco zwiększymy udziały na Półwyspie Iberyjskim. Bardzo się cieszę z sukcesu, jakim jest finalizacja umowy, która pozwala nam na realizację założeń związanych z ekspansją na rynkach Europy Zachodniej. Jestem przekonany, że ta umowa pozwoli z sukcesem reaktywować markę na tamtejszym rynku i przyczyni się do dalszego rozwoju Grupy – powiedział Jacek Rutkowski, Prezes Zarządu Grupy Amica.

W ostatnich latach firma zaakcentowała swoją innowacyjną pozycję wśród producentów AGD, wprowadzając do oferty takie rozwiązania jak BakingPro System™ – podnoszące jakość wypieków i komfort używania piekarnika. Zupełnie nowa konstrukcja komory piekarnika, zapewnia precyzyjną dystrybucję ciepła, stabilną temperaturę i szybki nagrzew. Pieczenie parowe (FullSteam i SoftSteam), pozwala zachować maksimum witamin i cennych mikroelementów w przygotowywanych potrawach. Nowe piekarniki posiadają jedną z największych komór na rynku (pojemność XXL), co przekłada się na możliwość zmieszczenia nawet bardzo dużych pieczeni czy ułożenia większej liczby ciasteczek i muffinów na powierzchni blachy.

Kolejną innowacją rozwijaną w produktach Grupy Amica jest funkcja automatycznego otwierania OpenUp!™, która ułatwia życie wszystkim użytkownikom piekarników. Dzięki temu przełomowemu udogodnieniu drzwi otwierają się automatycznie po delikatnym dotknięciu sensora – nawet łokciem. Rozwiązanie to znacząco podnosi komfort i bezpieczeństwo korzystania z piekarnika.

Wśród wielu użytecznych rozwiązań, które dostępne są w urządzeniach należących do marek znajdujących się w portfolio Grupy Amica, warto wymienić pojemniki Vit Control Plus w lodówkach (spowalniające starzenie produktów) czy ramię natryskowe WaterSpinner w zmywarkach (pozwalające na optymalne kierowanie strumienia wody w zmywarce i perfekcyjne mycie silnie zabrudzonych naczyń) oraz rozwiązania parowe w nowoczesnych pralkach i suszarkach serii SteamTouch.

Inwestowanie w lokalne marki w Europie jest filarem konsekwentnie realizowanej przez Grupę Amica strategii HIT2023. Amica przywiązuje bardzo dużą wagę do dywersyfikacji geograficznej i ma duże doświadczenie w rozwijaniu kolejnych brandów na nowych rynkach. W ostatnich latach Amica przejęła m. in. markę CDA w Wielkiej Brytanii.

O Grupie Amica:
Grupa Amica to wiodący europejski producent sprzętu gospodarstwa domowego z ponad 70-letnim doświadczeniem. W ofercie posiada pełną gamę inteligentnych urządzeń dużego i małego AGD, wyróżniających się przemyślanymi, użytecznymi rozwiązaniami, najnowszą technologią i nowoczesnym designem. Jednym z filarów strategii rozwoju firmy jest inwestowanie w rozpoznawalne marki lokalne. W portfelu grupy znajdują się marki Amica (Europa Środkowa i Zachodnia), Hansa (Europa Wschodnia), Gram (Skandynawia), CDA (Wielka Brytania) oraz Fagor (Hiszpania). Na całym świecie zatrudnia ponad 3 tysiące osób, dzięki którym dostarcza do klientów na ponad 60 rynkach na świecie ponad 5 milionów urządzeń rocznie. W 2018 roku skonsolidowany obrót grupy wyniósł prawie 700 mln EUR.

Obecny rok to w naszej spółce ważny czas z punktu widzenia spraw personalnych, ponieważ rozpoczęliśmy w firmie proces wdrożenia wellbeingu. Program to nic innego jak wszystko to, co wpływa na zadowolenie, pozytywne emocje, zdrowie pracowników. Kiedy odczuwamy pozytywne emocje, stajemy się dla siebie bardziej życzliwi, a zatem lepiej się komunikujemy, porozumiewamy, jesteśmy bardziej kreatywni, innowacyjni i lepiej  pracujemy w zespołach.

Atmosfera w pracy jest dla znacznej większości naszych pracowników jednym z kluczowych elementów. Spółka duży nacisk  położyła na zdrowie psychofizyczne pracowników i szeroko rozumianą profilaktykę. Pierwszym krokiem wdrażania projektu było nagłośnienie i rozpowszechnienie akcji dotyczącej  profilaktyki zdrowia w ramach badania Lux Med. W tym miejscu warto podkreślić rolę zarządu spółki, który od początku wspierał program, a w konsekwencji zdecydował o przyznaniu pracownikom dodatkowego wolnego czasu na przeprowadzanie takich badań.

Drugim krokiem było zorganizowanie warsztatów z dietetykiem, a trzecim szkolenia zarówno zwiększające aktywność fizyczną, jak i kształtujące świadomość pracowników. Przykładowe z nich to „Samoobrona dla kobiet” lub „Pierwsza pomoc”. Szkolenia tego rodzaju będą powtarzane cyklicznie.  Krok czwarty to wykład z psychologiem o roli snu i jego wpływu na nasz organizm, poparty praktycznymi ćwiczeniami. Na zakończenie projektu wdrożenia wellbeingu  pracownicy zostali dołączeni do programu Sodexo Lunch Pass, czyli otrzymali przedpłacone karty płatnicze z przeznaczeniem na posiłki, realizowane w sklepach spożywczych, restauracjach, barach oraz punktach gastronomicznych  na terenie Polski. Wdrożenie projektu wellbeingu zostało bardzo dobrze przyjęte  przez pracowników. Mamy nadzieję, iż nasze starania zostaną docenione w badaniu programu Great Place to Work®, w którym cyklicznie bierzemy udział.

Jeśli chcesz przeczytać więcej opinii o miejscach pracy, kliknij TUTAJ.

Prognozy nie pozostawiają złudzeń. W 2060 roku 38 milionowa populacja Polski ma się skurczyć do 33 milionów. Jednocześnie znacząco zwiększy się długość życia. W 2060 roku liczba osób powyżej 65 lat będzie stanowić ponad 30 proc. ogółu ludności, a mediana wieku wyniesie do 83 lat mężczyźni i 81 lat kobiety. Zmieni się zatem profil statystycznego mieszkańca w Polsce. Choć będziemy żyć dłużej, a nasza jakość życia będzie lepsza, to nie unikniemy problemów zarezerwowanych dla późnego wieku. Co to oznacza? Między innymi to, że zwiększy się rola oświetlenia w naszym życiu. Dotyczy to zarówno oświetlenia używanego w domach i mieszkaniach, obiektach użyteczności publicznej, jak i rozwiązań stosowanych w przestrzeniach miast – w parkach, na ulicach czy drogach szybkiego ruchu. To właśnie oświetlenie może okazać się w niedalekiej przyszłości kluczowym czynnikiem warunkującym bezpieczeństwo w polskich aglomeracjach.

Niezmiennie od wielu lat rośnie grupa populacji w wieku 65 lat i więcej. Według danych GUS, w 2018 roku zwiększyła się o ponad 200 tysięcy do wielkości ponad 6,7 mln osób. Społeczeństwo się starzeje – to już niepodważalny fakt, a wraz z nim zmienia się nasze otoczenie. W urzędach, obiektach sportu i rekreacji pojawi się więcej osób po 65 roku życia. Już teraz projektujemy architekturę dostosowaną do możliwości fizycznych seniorów, tworzymy produkty wyposażenia wnętrz, odpowiadające na ich potrzeby i ograniczoną mobilność, Wszystko po to, by zaspokoić realne potrzeby zmieniającego się społeczeństwa i zapewnić odpowiednie bezpieczeństwo.

– Starzeje się populacja nie tylko w Polsce, ale i całej Europie, bo przypomnijmy, szacuje się, że 2060 roku średnia długość życia w krajach UE będzie wynosiła 84 i 89 lat, dla mężczyzn i dla kobiet, a 80-latków, którzy kilka lat temu stanowili jedynie 5 proc. ludności UE, w 2060 roku będzie dwukrotnie więcej. Zmienia się nasze otoczenie, technologie, a także rozwiązania, które oprócz podstawowych funkcji muszą coraz częściej uwzględniać również ograniczenia ruchowe i zdrowotne użytkownika. Tak się dzieje w wielu branżach, my widzimy to w branży oświetleniowej. Każdego roku na naszych targach prezentowane są innowacyjne produkty i wiele z nich mierzy się z tematem projektowania dla osób starszych – mówi Kamilla Walicka, organizator Targów Światło.

Lampa dla seniora

Jeszcze kilka lat temu uznany jako ciekawy i zaskakujący trend, obecnie to silny kierunek w projektowaniu elementów wyposażenia wnętrz – m.in. mebli oraz oświetlenia. Mowa oczywiście o tworzeniu produktów dla seniorów, które mają być stabilne, ergonomiczne, dostosowane do możliwości ruchowych, a jednocześnie mają nie stygmatyzować starości. Oprócz mebli ta zmiana widoczna jest również w branży projektowania oświetlenia dekoracyjnego. Spadek wydolności wzrokowej można bowiem poprawiać właśnie za sprawą odpowiednio dopasowanego światła.

– W wielu krajach na świecie od lat trwają prace nad tworzeniem produktów dostosowanych do potrzeb seniorów, które poprawiałyby jakość widzenia, a tym samym bezpieczeństwo i komfort życia. Przykładem takiego rozwiązania jest między innymi lampa dla seniora skonstruowana w instytucie Elektrotechniki w Warszawie, której głównym zadaniem jest zadbanie o odpowiednie warunki dla wzroku. To pokazuje, jak istotne dla naszego życia są rozwiązania gwarantujące dobrą jakość i barwę światła. Nie każdy bowiem wie, że odpowiednio dobrana barwa światła może mieć działanie antydepresyjne – dodaje Kamilla Walicka.

Równie istotną rolę będzie odgrywało oświetlenie przestrzeni użyteczności publicznej, w tym obiektów sportu i rekreacji, do których już teraz uczęszcza wiele osób w podeszłym wieku. Zmienia się styl naszego życia, jesteśmy dłużej aktywni i mamy lepszą kondycję, a to za sprawą między innymi popularyzacji sportu wśród osób starszych. Oznacza to, obiekty powinny inwestować w nowoczesne oświetlenie, warunkujące odpowiednie poziomy natężenia światła, luminacji oraz zapewniające bezpieczeństwo fotobiologiczne.

Oświetlenie na drodze i w przestrzeniach miast

Polska ma nadal wiele do zrobienia w kwestii modernizacji oświetlenia ulicznego i drogowego. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej szacuje, że w naszym kraju znajduje się 3,3 mln ulicznych opraw oświetleniowych. Rocznie zużywają one 1500 GWh energii. Co więcej, wśród nich nadal powszechne są lampy sodowe i rtęciowe, które charakteryzują się małą sprawnością. (ok. 40 proc.). Wysokie koszty utrzymania nieefektywnego oświetlenia, które jednocześnie nie daje gwarancji dobrej widoczności i nie zapewnia należytego bezpieczeństwa mieszkańcom sprawiają, że samorządy coraz częściej decydują się na wymianę oświetlenia miejskiego. Inwestycje w inteligentne systemy planuje w najbliższym czasie ponad 70 proc. polskich miast. To ważny krok z punktu widzenia postępujących zmian demograficznych, a także klimatycznych.

– Nowoczesne rozwiązania i inteligentne systemy zarządzania oświetleniem pozwalają na dostosowanie poziomu oświetlenia drogi do aktualnych warunków pogodowych, pory dnia czy pory roku. To szczególnie przydatna funkcjonalność zważywszy na zmiany klimatyczne i związane z tym anomalie pogodowe, które w obecnych czasach są na porządku dziennym. Dzięki takim rozwiązaniom możemy również mądrze zarządzać oświetleniem miejskim w taki sposób, aby mniej uczęszczane alejki były oświetlane tylko wtedy, gdy jest na nich pieszy. Zalet jest wiele, począwszy od poprawy bezpieczeństwa po ogromne oszczędności i wpływ na poprawę środowiska. Wymiana oświetlenia nainnowacyjnerozwiązania typu LED pozwalają bowiem samorządom ograniczyć zużycie energii nawet o 50-70 proc.– mówi Marek Orłowski, Targi Elektrotechnika.

Przeczytaj także:

Każdego roku na polskich drogach będzie zwiększać się liczba osób w średnim wieku. Jak pokazują najnowsze badania, nawet 80 proc. osób po 55 roku życia ma problem z poprawnym widzeniem. Co istotne, jedną z najczęściej wspominanych wad jest prezbiopia, czyli starczowzroczność. Przypadłość ta objawia się trudnością z wyraźnym widzeniem, zwłaszcza w słabym świetle. Jeżeli dodamy do tego ograniczoną sprawność ruchową wynikającą z wieku oraz opóźnioną reakcję na bodziec, to można spodziewać się, że w przyszłości na drogach będzie dochodzić do większej ilości kolizji i wypadków. Odpowiedzią na te wyzwania powinna być nowoczesna infrastruktura oświetleniowa, która poprawia widoczność w newralgicznych punktach na drogowej mapie Polski.

Oświetlenie przyszłości nie będzie ograniczać się tylko do funkcji estetycznych, a przede wszystkim będzie gwarantem bezpieczeństwa nie tylko w przestrzeniach miejskich, ale i na drogach w budynkach użyteczności publicznej, a także obiektach sportu i rekreacji. To nieodzowny element architektury każdego miasta, którego głównym zadaniem będzie przysłużenie się człowiekowi i ekologii.

Źródło: Targi Światło i Elektrotechnika

O inwestycjach typu brownfield, polegających na nadawaniu nowych funkcji istniejącym budynkom i obiektom infrastruktury poprzemysłowej, nierzadko mówi się jak o operacji na „żywym organizmie”. Zwłaszcza, kiedy taka przestrzeń znajduje się w ścisłym centrum miasta. Jak realizować prace budowlane na terenie z funkcjonującymi najemcami i jak ograniczyć ryzyko inwestora w przypadku wymagającej rewitalizacji? Odpowiedzi na te pytania dostarcza przykład budynków TEAL OFFICE i SEPIA OFFICE – dwóch projektów, które naznaczyły nowy rozdział w historii kultowej przestrzeni OFF Piotrkowska Center w Łodzi!

Popularnego „OFFa” nikomu specjalnie przedstawiać nie trzeba. Pierwsze miejsce wśród 7 Nowych Cudów Polski w plebiscycie National Geographic Traveler, liczba chętnych na wynajem lokali przewyższająca podaż, jedno z kultowych już miejsc na mapie Łodzi, którego klimat w takiej samej sile przyciąga artystów i kreatywnych przedsiębiorców, jak i większe firmy z branży technologicznej – to tylko niektóre z efektów profesjonalnej, choć początkowo typowo organicznej rewitalizacji terenu dawnej fabryki bawełny Franciszka Ramischa w wykonaniu firmy OPG Property Professionals.

Wzrost wartości nieruchomości w pewnym momencie umożliwił dalsze ruchy inwestycyjne w postaci nowych powierzchni biurowych i usługowych, lecz jednocześnie oznaczał konieczność niezwykle sprawnego podejścia do zarządzania projektem. Mowa tu bowiem nie tylko o tętniącej własnym życiem, odwiedzanej każdego dnia przez tysiące łodzian i turystów, wielofunkcyjnej przestrzeni z ogródkami gastronomicznymi. To także miejsce o ustalonym profilu i tożsamości.

– Projekty zakładające adaptację starych budynków na nowe cele komercyjne jak w przypadku Sepia Office, a także realizacja nowych inwestycji na bardzo zwartym, działającym już terenie stanowią nie lada wyzwanie. Czy to na płaszczyźnie finansowej czy marketingowej, ale przede wszystkim architektoniczno-konserwatorskiej oraz logistyczno-budowlanej. Jako firmie zarządzającej projektami przyszło nam się zmierzyć ze wszystkimi – wspomina Michał Styś, prezes zarządu OPG Property Professionals i pomysłodawca projektu OFF Piotrkowska Center.

Dobry plan gry to podstawa

Stosunkowo nieduża skala inwestycji (w obu budynkach łącznie powstać mogło nieco ponad 5.300 mkw. powierzchni najmu brutto), w połączeniu z miejscem o uznanej renomie, mocno skracała pole manewru w kontekście oferty. Z drugiej strony, aby uruchomić finansowanie bankowe i ograniczyć ryzyko na kapitale własnym inwestora, niezbędne było uzyskanie najmu na poziomie minimum 40% jeszcze przed wkopaniem łopaty. Błędne koło? Niekoniecznie. Zarządzający projektem OFF Piotrkowska Center, odpowiedzialny również za komercjalizację nowych powierzchni, był na to gotowy.

– W strategii tenant-mix za cel postawiliśmy sobie uzyskanie planowanych stawek czynszu oraz optymalną stopę zwrotu, a nie krótkoterminowy zysk z szybko wynajętej powierzchni. Oznaczało to konieczność precyzyjnego określenia potencjalnych grup docelowych – takich, które obronią się z biznesowego punktu widzenia, ale też wpiszą się w istniejący ekosystem OFFa – wyjaśnia Monika Hryniewicz, Head of Leasing w OPG Property Professionals. – Wyzwanie przekuliśmy w atut. Ponieważ klimat przestrzeni przyciągał m.in. pracowników agencji kreatywnych i marketingowych czy software house’ów, układ wnętrz i ofertę mocno nakierowaliśmy na branżę IT – dodaje.

Połączenie nowoczesnej przestrzeni do pracy z bogatą ofertą wolnego czasu, doskonała lokalizacja w samym sercu miasta, tuż przy centrum przesiadkowym komunikacji publicznej, dostęp do społeczności technologicznej skupionej w pobliskim coworkingu oraz elastyczny układ wnętrz – to były karty przetargowe OFF Piotrkowska Center. Szczególne znaczenie miała ta ostatnia.

– Wykorzystaliśmy różne warianty podziału wnętrz oraz podłogi techniczne umożliwiające dostosowanie aranżacji do potrzeb formujących się zespołów, co doceniły lokalne, dynamicznie rozwijające się firmy z sektora technologii i usług dla biznesu. Naszymi lokatorami zostali wówczas m.in. BinarApps i NX Labs, czyli firmy zajmujące się tworzeniem oprogramowania, a także agencja reklamowa SpilloMedia oraz Grafton Recruitment Poland – jedna z największych w Europie niezależnych firm rekrutacyjnych – dodaje Monika Hryniewicz.

Życie musi toczyć się dalej

W przypadku projektów rewitalizacyjnych i inwestycji typu brownfield fundamentalne znaczenie ma też wpisanie wizji architektonicznej w przestrzeń o określonym charakterze, a także odpowiednie zaprogramowanie prac budowlano-remontowych.

Aby zachować surowy klimat OFFa, który docenili m.in. czytelnicy National Geographic Traveler, elewacje budynku SEPIA OFFICE jedynie wyczyszczono specjalnymi preparatami, nie ingerując w strukturę charakterystycznej, czerwonej cegły. Fasada TEAL OFFICE została natomiast wykończona grafitową licówką, nawiązała zaś do industrialnego charakteru miejsca, a przeszklona elewacja wychodząca na ulicę Roosevelta utrzymała rytm pobliskich kamienic. W harmonogramie prac uwzględniono jednak nie tylko nieinwazyjne metody budowy i remontu, ale też… sezonowość biznesów działających na terenie kompleksu.

– Wszystkie prace zaplanowaliśmy tak, aby nie zamykać terenu dla odwiedzających. Pod uwagę wzięliśmy nie tylko uwarunkowania atmosferyczne i technologiczne, ale też okresowe wzrosty i spadki ruchu u naszych najemców – wyjaśnia Karolina Aftańska, koordynatorka projektu OFF Piotrkowska Center. – W efekcie życie toczyło się dalej, wyznaczane od weekendu do weekendu, od jednej imprezy kulturalno-rozrywkowej do kolejnej. Żaden fragment OFFa nie został zamknięty z powodu toczących się prac, a dotychczasowi najemcy co najmniej utrzymali poziomy przychodów z poprzedniego roku – podsumowuje.

Przeczytaj także:

Efekt końcowy

OFF Piotrkowska Center to miejsce szczególne, nie tylko na mapie Łodzi, ale też na tle całego rynku nieruchomości. Służąc za jeden z pierwszych przykładów udanych działań z obszaru placemaking w Polsce, teren dawnej fabryki Franciszka Ramischa stanowi świadectwo wizji oraz sprawnej obsługi projektu w wykonaniu managera projektu. Jeszcze przed startem realizacji, TEAL OFFICE i SEPIA OFFICE zostały skomercjalizowane w ponad 40% (a w 80% przed jej zakończeniem), co pozwoliło na uzyskanie korzystnego finansowania bankowego oraz ograniczenie ryzyka inwestora do minimum.

Nowy, kreatywny ekosystem, który wpisał się w wizerunek OFFa, przyciągnął prestiżowe firmy z branży IT i nowoczesnych usług dla biznesu, napędzając dalszy rozwój miejsca. A ten jawi się w dość zielonych barwach, ponieważ na horyzoncie znajdują się już kolejne inwestycje – nowoczesny parking wielopoziomowy z żywą elewacją oraz ekologiczny budynek biurowo-handlowy FERN OFFICE.

materiał prasowy

Eksperci

Dane makroekonomiczne – wolniejszy wzrost przy rosnących cenach

Styczniowe dane z polskiej gospodarki wpisały się w oczekiwania co do wolniejszego wzrostu w całym 2...

Startupy – czy mogą rozwijać się samodzielnie?

Jakie są potrzeby młodych, dynamicznie rozwijających się firm? Czy są w stanie rozwinąć się bez pomo...

Lokata 10 tysięcy to mniej niż 100 złotych odsetek!

98 złotych - tyle w ciągu roku zarobi ktoś, kto powierzył bankowi 10 tysięcy złotych zakładając prze...

Co czeka branżę Consumer Finance? Prognoza 2020

Początek nowej dekady będzie dla branży pożyczkowej pełen wyzwań. Katarzyna Jóźwik, Dyrektor General...

Polacy puszczają z dymem 105 tysięcy mieszkań rocznie

W bieżącym roku Polacy wydadzą na wyroby tytoniowe około 28 miliardy złotych – wynika z szacunków HR...

AKTUALNOŚCI

Polski satelita – 33 miliony z NCBIR na pierwszą konstelację

Polski satelita a w zasadzie pierwsza polska konstelacja coraz bliżej. Narodowe Centrum Badań i Rozw...

Obwodnica Aglomeracji Warszawskiej – pierwszy etap

Obwodnica Aglomeracji Warszawskiej i jej studium korytarzowe pokazała właśnie GDDKiA. Zgodnie z ...

Parkingi przy marketach pod lupą UOKiK

Parkingi przy marketach dwóch sieci skontroluje Urząd. Prezes UOKiK przygląda się zasadom działania ...

Podwyżka cen energii czyli drogie mieszkania i pociągi

Podwyżka cen coraz bardziej odczuwalna. Szalejące stawki za własne M, droższe bilety Kolei Małopolsk...

Revolut coraz większy. Waśnie dostał 500 milionów dolarów

Revolut uzyskał finansowanie w wysokości 500 milionów dolarów w serii D. W efekcie osiągnął wycenę n...

Ceny mieszkań – czyli szalejąca drożyzna

Ceny mieszkań rosną od wielu miesięcy. W Warszawie klienci narzekają na drożyznę. Nie inaczej jest w...

Polska cyfryzacja. Gromadzimy dane, ale z nich nie korzystamy

83% polskich przedsiębiorców oceniło poziom cyfryzacji swoich firm w 2019 roku jako co najmniej dobr...

Sąd online – science fiction czy rzeczywistość?

Mimo że jedynie niespełna połowa światowej populacji korzysta z ochrony prawnej, sądy i tak nie są w...

Zmiana pracy – szansa na lepsze zarobki

Zmiana pracy to dobry moment, aby przy okazji nowego zakresu obowiązków i wyzwań, zadbać również o s...

Polski satelita – 33 miliony z NCBIR na pierwszą konstelację

Polski satelita a w zasadzie pierwsza polska konstelacja coraz bliżej. Narodowe Centrum Badań i Rozw...