piątek, Wrzesień 20, 2019
Facebook
Home Archiwa 2019 Wrzesień 2

Dzienne archiwaWrz 2, 2019

Ultimate Fishing Simulator na urządzenia VR wraz z dodatkami DLC miała swoją premierę na platformie STEAM w dniu 30.08.2019 r. o godz. 9.00 czasu polskiego (w formule wczesnego dostępu). Po ok. 72 godzinach dystrybucji sprzedaż wyniosła ponad 3,3 tys., a same koszty zwróciły się w ciągu pierwszych 3 godzin.

Ultimate Fishing Simulator VR to pierwsza premiera w grupie PLAYWAY S.A. na urządzenia VR. Gra należąca do Ultimate Games S.A. i wykonana przez wewnętrzny zespół Bit Golem. Największymi rynkami sprzedaży dla UFS VR są Japonia, Stany Zjednoczone i Chiny.

Dobra sprzedaż Ultimate Fishing Simulator VR spowodowała, że podjęliśmy decyzję o przyśpieszeniu prac nad budową własnego działu VR i wydawnictwem kolejnych gier na tej platformie. Zakładamy, że największe sukcesy sprzedażowe będą miały nasze symulatory – ocenia Mateusz Zawadzki, CEO Ultimate Games.

Przejście UFS VR z fazy wczesnego dostępu do wersji pełnej planowane jest do końca 2019 r. Szacowna sprzedaż w wersji pełnej w pierwszych dniach sprzedaży powinna być na wysokim poziomie.

Źródło: PLAYWAY

Przeczytaj także:

Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego w wielu szkołach panuje zamieszanie związane z układaniem planów lekcji. Wielu uczniów kończyć będzie zajęcia w późnych godzinach wieczornych, co zdecydowanie utrudni im branie udziału w pozalekcyjnych kursach językowych.

W efekcie może to ograniczyć ich szanse na rozwój i ostatecznie utrudnić osiągnięcie dobrych wyników na egzaminach końcowych. Jednak rodzice nie muszą załamywać rąk – nowoczesne technologie nie tylko pozwalają uczyć się języków w domu, ale często cechują się większą skutecznością niż tradycyjne zajęcia w klasie.

Powszechny dostęp do sieci oraz dostępność technologii pozwalających na przekazywanie wysokiej jakości dźwięku i obrazu zmienia to, w jaki sposób uczymy się języków. Badania wykazały, że nauka z zastosowaniem platform e-learningowych jest skuteczniejsza o ok. 20 proc. od tradycyjnych lekcji, jeśli mówimy o wynikach z testów, i nawet 100 proc., jeśli mówimy o efektywności finansowej. – Współczesne technologie udostępniania dźwięku, obrazu czy plików pozwalają na bezproblemową komunikację pomiędzy nauczycielem a kursantem, bez konieczności tracenia czasu na dojazdy – mówi Paul Clark, EMEA Managing Director w firmie POLY, będącej dostawcą rozwiązań technologicznych do komunikacji i współpracy. – W czasach, gdy uczniowie od najmłodszych lat mają przeładowane plany zajęć, zmuszanie ich do korzystania z przestarzałych form uczenia może ich tylko zniechęcić.

Klasa postawiona na głowie

Klasyczny model nauki języków zakłada w pierwszej kolejności przerobienie materiału z nauczycielem w grupie, a następnie samodzielne powtórzenie treści w domu. Jednak, jak pokazują badania, taka metoda jest nieefektywna. Podczas grupowych zajęć pojawia się mnóstwo problemów. Prowadzący nie jest w stanie poświęcić odpowiedniej ilości czasu na wyczerpujące wyjaśnienie zagadnień wszystkim uczestnikom, a niestety nie każdy uczeń ma śmiałość, by zadawać pytania w grupie. W takiej sytuacji inwestycja w tradycyjny kurs niesie ryzyko, że nie tylko umiejętności językowe ucznia nie poprawią się, ale tylko zmarnuje on dużo czasu i energii, co może negatywnie wpłynąć na jego samopoczucie. Model zupełnie odwrotny od tego wykorzystuje chociażby polskie startupy, które pozwala uczniom łączyć się z nauczycielami z całego świata za pomocą komputera lub dowolnego urządzenia mobilnego, o dowolnej porze i elastycznie dobierać przerabianą tematykę.

Szczegółowo zagadnienie skutecznej nauki języków sprawdziła trójka badaczy z Uniwersytetu Harvarda. Z ich doświadczeń wynika, że to, w jaki sposób uczyliśmy się języków do tej pory jest nieskuteczne. Przykładowo: praktyka powtarzania materiału poprzez czytanie daje nam fałszywe poczucie znajomości tematu, gdzie w rzeczywistości wiedza bardzo szybko „wyparowuje z naszych głów”. Badacze proponują inny model – to pracownik przerabia materiał indywidualnie w domu, a następnie wykorzystuje zdobytą wiedzę w konwersacjach, skutecznie w ten sposób ją utrwalając. Ten system nazywany „flipped classroom” („odwrócona sala lekcyjna”) pozwala każdemu z kursantów poświęcić tyle czasu na przygotowanie i zrozumienie materiału, ile potrzebuje. Następnie podczas telekonferencji może poprosić nauczyciela o wyjaśnienie niezrozumiałych kwestii i przejść do praktycznego utrwalania wiedzy. Konsultacje i konwersacje mogą odbywać się indywidualnie lub grupowo.
Zaletą nowoczesnej komunikacji jest możliwość połączenia wielu użytkowników niezależnie od urządzenia czy platformy, z jakiej korzystają – mówi Paul Clark. – Obecnie możemy zorganizować  konferencję zarówno przez komórkę, aplikacji Skype czy Microsoft Teams. Każdy uczestnik lekcji może stosować preferowane rozwiązanie bez obaw o problemy z komunikacją. Dlatego nie trudno wyobrazić sobie całą klasę, gdzie każdy z kursantów siedzi wygodnie w domu i w przyjaznych dla siebie warunkach bierze udział w lekcji – dodaje.

Przeczytaj także:

Rozwój w domowym zaciszu… i nie tylko

Warto zwrócić uwagę, że dzięki łatwemu dostępowi do sieci, zarówno młodzież, jak i dorośli, mogą praktycznie z każdego miejsca na świecie doskonalić swoje  kwalifikacje. Korzystając z platform e-learningowych można zarówno uczyć się języków, jak i odświeżyć historię dwudziestolecia międzywojennego, czy poznawać tajniki marketingu lub komunikacji. Dzięki platformom służącym korepetycjom uczniowie mogą również brać udział w indywidualnych lekcjach między innymi z biologii, chemii, fizyki czy matematyki w dogodnych warunkach. Przez rozwój technologii nic nie stoi na przeszkodzie, aby uczniowie zdobywali wiedzę we własnym pokoju, bibliotece, podczas spacerów z psem, czy w codziennych podróżach komunikacją miejską.

Wykształcenie dziecka jest niezwykle ważne dla każdego z rodziców, jednak należy koniecznie pamiętać, że nadmiar zajęć może spowodować, że uczeń będzie przemęczony, zniechęcony, co w efekcie przełoży się na gorsze wyniki w nauce. Elastyczne podejście, zarówno pod względem czasu, jak i formy nauki daje szansę, że nawet przy najbardziej „zakręconym” planie zajęć uda się znaleźć czas na naukę nowych języków lub też inne formy edukacji w zależności od zainteresowań.

Źródło: POLY

1 na 4 firmy, które skorzystały w 2018 roku z finansowania EFL, jest zarządzana przez kobietę. Leasingodawca w tym roku chce zwiększyć tę liczbę i skłonić jeszcze większą liczbę pań do inwestowania we własną działalność. W związku z tym we współpracy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym przygotował ofertę Nowego Leasingu Europejskiego skierowaną w szczególności do przedsiębiorczych kobiet.

Nowy Leasing Europejski to program finansowania przygotowany na bazie znanej już klientom EFL oferty Leasingu Europejskiego.  Został on stworzony w oparciu o uzyskane od międzynarodowych instytucji finansowych niskooprocentowane kredyty i wyróżnia się niższymi od standardowej oferty kosztami oferty leasingowej. 

– Obserwujemy znaczący wzrost udziału Leasingu Europejskiego w ogólnej sprzedaży finansowania EFL. Jednak chcieliśmy pójść krok dalej i przygotowaliśmy wspólnie z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym ofertę skierowaną w szczególności dla przedsiębiorczych kobiet. Jak wynika z naszych wewnętrznych danych, skłonność inwestycyjna kobiet prowadzących działalność gospodarczą jest coraz większa. Jestem pewny, że nasza propozycja skłoni jeszcze większą liczbę kobiet do inwestowania we własną działalność – powiedział Radosław Woźniak, wiceprezes EFL.

Nowy Leasing Europejski jest skierowany do dwóch grup klientów. Przede wszystkim do mikro, małych i średnich firm, których właścicielami są kobiety. Mogą one uzyskać atrakcyjne finansowanie wszystkich środków trwałych potrzebnych do prowadzenia biznesu. Główną korzyścią jest niższy koszt leasingu o 0,25 proc. W przypadku finansowania nowych samochodów osobowych lub dostawczych Europejski Bank Inwestycyjny postawił na ekologię. Każde auto (z wyjątkiem aut używanych), które będzie przedmiotem umowy, musi spełniać określone normy maksymalnego poziomu emisji dwutlenku węgla.

Z oferty Nowy Leasing Europejski mogą skorzystać również pozostali klienci, z tym że mogą w ten sposób wyleasingować maszyny budowlane, wózki widłowe, maszyny do obróbki tworzyw sztucznych i metali. 

Maksymalna  wartość finansowanego środka trwałego wynosi 12,5 mln euro. Minimalna długość trwania kontraktu wynosi 24 miesiące. Program potrwa do 31 października br.

EBI od wielu lat ułatwia dostęp do finansowania dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw w państwach członkowskich Unii Europejskiej. Tegoroczna współpraca z EFL dotyczy realizowanego przez EBI „Programu wsparcia dla wyrównywania szans płci w biznesie”.

Przeczytaj także:

Współpraca EFL z Międzynarodowymi Instytucjami Finansowymi ma długoletnią tradycję. Z początkiem dwudziestego pierwszego wieku  EFL zawarł trzy umowy z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju (EBOR) w ramach projektów wspomagających rozwój sektora MŚP.

W 2004 roku, podpisana została duża umowa z Bankiem Rozwoju Rady Europy (CEB). Od 2005 roku firma współpracuje z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym (EBI). W ramach międzynarodowej współpracy, EFL w ciągu 18 lat pozyskał łącznie ponad 2 mld euro (2122 mln euro). W tym z EBI 1237 mln euro, EBOR 145 mln euro i z CEB 740 mln euro.

Źródło: Europejski Fundusz Leasingowy SA

Kiedy wrócić do pracy po urodzeniu dziecka? A może nie wracać i pójść na swoje? Dane Shopera pokazują, że sklep internetowy to łatwy sposób dla start w biznesie, a do jego założenia wystarczą środki z programu 500+. Historie mam-właścicielek dowodzą, że plan z firmą na macierzyńskim może świetnie wypalić.

Co trzecia polska firma zarządzana jest przez kobiety, wynika z raportu Fundacji Przedsiębiorczości Kobiet. Co ciekawe bardzo podobnie wygląda sytuacja w USA. Organizacja NAWBO szacuje, że firmy kierowane przez kobiety stanowią 39 proc. przedsiębiorstw w tym kraju. Odpowiadają jednak za jedynie 8 proc. miejsc pracy w amerykańskich firmach i zaledwie 4,2 proc. ich dochodów. Oznaczałoby to, że “kobiece” firmy to w znacznej mierze mikrobiznesy działające na niedużą skalę.

E-biznes opcją dla elastycznych

Dane Shopera zebrane od kilkuset właścicieli sklepów działających na tej platformie na potrzeby raportu “Multiwyzwania” wskazują, że właśnie sklep internetowy może być dobrym sposobem na start z własnym biznesem. Prawie połowa sprzedawców (49 proc.) deklarowała, że prowadzi sklep samodzielnie, a wśród osób działających krócej niż 3 lata ten wskaźnik sięgał 67 proc. Ponad dwie trzecie respondentów zadeklarowało, że sklep jest dla nich dodatkowym źródłem dochodu.
– Wiele sklepów korzystających z oprogramowania Shoper bardzo rozwinęło się, stając się prężnie działającymi firmami . Jednak, przez pierwszych kilka lat większość z nich nie ma osobnego biura czy magazynu. Sprzedawcy nie zatrudniają pracowników, sami angażują się w działalność handlową “po godzinach”. Dlatego start z nowym e-sklepem wydaje się dobrym zadaniem dla młodych mam niepracujących zawodowoUruchomienie sprzedaży w sieci jest prostsze niż otwarcie tradycyjnego sklepu. Nie wymaga inwestycji w lokal i spędzania kilku godzin dziennie za ladą. Na miesięczny abonament, nawet w opcji Shoper Premium, wystarczyłyby środki z programu 500+ – opowiada Oliwia Tomalik, Marketing Manager w Shoper.

Sklepy wyrosłe z doświadczeń rodziców

Branża dziecięca to szybko rosnący wycinek polskiego e-commerce. Liczba transakcji w działających w tym sektorze sklepach na platformie Shoper w pierwszym półroczu 2019 r. wzrosła o 32 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem, a ich łączne dochody o 36 proc.
Nierzadko samo macierzyństwo staje się dla młodych mam inspiracją, by uruchomienia sklepu właśnie w sektorze parentingowym. Tak było w przypadku sklepów Noski Noski i Spoko Stara.
– Noski Noski to rodzinny biznes, który stworzyłam wraz z życiowym partnerem. Nasze rodzicielstwo stało się impulsem do zmiany ścieżki życiowej i zawodowej – otworzenia sklepu z zabawkami. Wielką inspiracją dla powstania sklepu był nasz syn Edek i nasze rodzicielskie decyzje zakupowe. Chcieliśmy stworzyć miejsce, które wspiera innych rodziców w tej życiowej przygodzie. Handel wydał nam się ciekawy, bo nigdy przedtem tego nie robiliśmy. W 2019 r. sprzedaż w sieci wydaje mi się najdoskonalszą formą handlu. Zarówno dla kupujących, jak i sprzedających jest wygodna, ekonomiczna i ekologiczna. Dzisiaj mamy bardzo często intensywnie korzystają z internetu. Mogą czerpać z niego wiedzę i wsparcie. Mogą też w sklepie takim jak nasz znaleźć produkty idealnie dostosowane do potrzeb swojego dziecka – opisuje swoją drogę zawodową Marta Nendza współwłaścicielka sklepu Noski Noski.

– Bycie mamą zainspirowało mnie, żeby założyć profile o tematyce parentingowej Spoko Stara na Instagramie i Facebooku. Z nich wziął się pomysł na założenie sklepu. Stwierdziłam, że bycie nowoczesną mamą, która ma wiele do powiedzenia na temat macierzyństwa to droga, którą chcę podążać. Otworzyłam sklep dla wyluzowanych i szczęśliwych kobiet, które nosząc moje rzeczy mogą manifestować światu, co sądzą na poszczególne tematy. Jest to mój samodzielny projekt, który realizuję w połączeniu z wychowywaniem dziecka. Najczęściej pracuję w czasie jego drzemki lub w nocy, dlatego uważam, że taka praca jest cięższa, niż standardowy etat w firmie, który znałam od lat – ocenia Agnieszka Lili Antoniak właścicielka sklepu Spoko Stara.

Przeczytaj także:

Mama ma pomysł

Handel w sieci ze względu na swój ogólnokrajowy lub nawet globalny zasięg sprzyja niszowym biznesom, które nie miałyby szans osiągnąć odpowiedniej skali jako tradycyjne sklepy. Z kolei wejście w świat rodzicielski ze świeżym spojrzeniem pomaga mamom odkryć niezagospodarowane nisze na rynku.
– Sklep stworzyliśmy z mężem, gdy nasza najstarsza córka miała niespełna dwa latka, a na świecie pojawiły się nasze kolejne dzieci – bliźniaczki. Sami zaczęliśmy się zagłębiać w ten temat pieluch wielorazowych i okazało się, że jest to niszowy produkt o dużym potencjale – opowiada Katarzyna Malorny, współwłaścicielka sklepu Chmurka Biała – Sprzedaż w internecie daje nieograniczone możliwości dostępu do klientów z całej Polski. Współczesne mamy przygotowując się na narodziny dziecka czy napotykając pierwsze problemy rodzicielskie, korzystają głównie z internetu. Pierwotnie sklep miał być dla mnie dodatkowym zajęciem. Prowadzenie go online wydawało się łatwą formą pracy dla mamy, która zostaje w domu z dziećmi. Nie ma sztywnych godzin pracy, nie trzeba nigdzie wychodzić. Okazało się, że warto inwestować w ten biznes więcej swojego czasu, szukać nowych dróg komunikacji z klientem, czy usprawniać witrynę sklepu. W te aspekty bardzo zaangażował się mój mąż – wyjaśnia właścicielka Chmurki Białej.

Moim głównym produktem są autorskie poncza i kurtki samochodowe, które pozwalają bezpiecznie przewozić dzieci w foteliku samochodowym jesienią i zimą. Z potrzeby posiadania takiego produktu i braku takiego rozwiązania na rynku zaczęłam je szyć sama – opowiada o powstaniu sklepu Patulove jego właścicielka, Patrycja Syska-Janas – Bycie mamą zdeterminowało wybór formuły biznesu, jaką jest sklep internetowy. Możliwość wykonania swojej pracy popołudniu czy wieczorem, w przypadku, kiedy dzieci mnie potrzebują „tu i teraz” jest bezcenna. Bycie mamą otworzyło mi też oczy na wiele aspektów, również tych biznesowych – zauważa autorka marki Patulove.

Wśród ponad 13 tys. sklepów internetowych działających na oprogramowaniu Shoper najpopularniejszymi kategoriami są Dom i Ogród, Ubrania, oraz Zdrowie i Uroda. Czwarte miejsce zajmują sklepy sprzedające akcesoria dla dzieci – udział tej branży stanowi obecnie 9 proc. sklepów na tej platformie.

Źródło: Shoper

Eksperci

Paradoksalna sytuacja na rynku obligacji

W ostatnich dniach doszło do dość kuriozalnej sytuacji, polegającej na tym, że rentowność dziesięcio...

W cieniu ustawy „frankowej”, w Sądzie Najwyższym kształtuje się orzecznictwo w sprawach kred

Ostatnie informacje i wydarzenia w świecie kredytów „frankowych”, zostały zdominowane przez kwestię ...

Biegowy biznes z Polski podbije świat. I można do tego podboju dołączyć

Runmageddon – stworzony w Polsce cykl biegów przeszkodowych – to najbardziej nuklearna historia na p...

Straty są nieodłączną częścią inwestycji

Zakończony niedawno maj był najgorszym miesiącem w tym roku dla rynku akcji. Większość parkietów odn...

Uchwała NSA pozwala wygrać z fiskusem

Każde zobowiązanie podatkowe ulega przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie terminu przedawnienia or...

AKTUALNOŚCI

Planowane zmiany w składkach ZUS dla przedsiębiorców

Stanowisko Związku Przedsiębiorców i Pracodawcówws. zapowiedzi wprowadzenia proporcjonalnościw skład...

Ważne dla Polski nowe stanowisko Komisji Europejskiej

Odpowiedź Komisji Europejskiej na ostatnie głosowanie Parlamentu Europejskiego w sprawie pakietu mob...

Dlaczego państwo pozwala na nieozusowane umowy zlecenia?

Dlaczego rząd do tej pory nie zmienił szkodliwego art. 9 ustawy o SUS? Federacja Przedsiębiorców Pol...

Parlament wybrał Ursulę von der Leyen jako pierwszą kobietę przewodniczącą Komisji Europejskie

Parlament Europejski 383 głosami za wybrał w tajnym głosowaniu 16 lipca Ursulę von der Leyen na prze...

Wzrost cen może być krótkotrwały

Jak informuje BIEC (Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych), wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prog...