wtorek, Październik 22, 2019
Facebook
Home Archiwa 2019 Lipiec 8

Dzienne archiwaLip 8, 2019

Gdy tempo pracy zwalnia, zyskujemy czas na inne rzeczy. Myśląc o rozwoju, czy też zmianie pracy warto przeanalizować posiadane umiejętności oraz CV. Podpowiadamy, co należy poprawić, by zwiększyć swoje szanse na rynku pracy.

Najczęściej o zmianie pracy myślimy na początku roku – w ramach noworocznych postanowień – oraz w wakacje, gdy po urlopie, wypoczęci zaczynamy zastanawiać się nad swoim życiem i dalszą karierą. Kiedy tempo pracy zwalnia, warto poświęcić czas na samodoskonalenie. Przedstawiamy trzy rzeczy, których udoskonalenie zwiększy nasze szanse na rynku pracy.

Zobacz też:

Bez języka ani rusz

„Polacy nie gęsi, iż swój język mają…”, jednak tylko go znają. Według wskaźnika EF English Proficiency Index, Polacy w 2017 r. zajmowali 11. miejsce na 80 krajów pod względem ogólnej znajomości języka angielskiego, by w 2018 r. spaść już na 13. miejsce. Brak tej umiejętności wpływa na problem ze znalezieniem pracy. Blisko połowa kandydatów kłamie w CV w kwestii znajomości języka angielskiego, co niestety wychodzi podczas rozmów rekrutacyjnych. – Obecnie znajomość języka angielskiego to podstawa wszystkich rekrutacji, jednakże oczekiwania pracodawców do jego poziomu wzrosły – aktualnie blisko 80% pracodawców oczekuje od kandydatów nie tylko znajomości języka angielskiego na poziomie C1/C2 (poziom zaawansowany wg uniwersalnej skali Rady Europy), ale również znajomości słownictwa biznesowego czy technicznego. Aspekt ten jest szczególnie ważny w firmach, gdzie codzienna komunikacja ma charakter międzynarodowy lub praca wymaga działania na dokumentach technicznych sporządzanych w obcym języku – komentuje Małgorzata Dragan, business unit manager SSC/BPO z firmy doradztwa personalnego HRK S.A.

Co możemy zrobić? Ekspertka HRK radzi, by w pierwszej kolejności pomyśleć o kursie językowym, który pozwoli nam przypomnieć sobie nieużywany język lub nauczy go od podstaw. Gdy planujemy zagraniczny wyjazd również starajmy się jak najwięcej mówić w obcym języku, starajmy się walczyć z nieśmiałością i pamiętajmy, że nikt od razu nie nauczył się mówić biegle w innym języku, a ćwiczenie czyni mistrza. Może warto wziąć udział w kursie online czy też wybrać popularną teraz metodę uczenia języka obcego poprzez Skype, gdzie nabywamy nowych umiejętności poprzez rozmowę z mieszkańcami innych krajów, a przy okazji możemy poznać ciekawe osoby.

Popraw CV

Kluczowa sprawa to profesjonalnie przygotowane CV. Jak wskazuje ekspertka, należy pamiętać, by stworzyć je w odpowiednim formacie dokumentu – pożądane są te obsługiwane przez MS Office. Kolejna rzecz to sprawdzenie aktualności zamieszczonych w nich informacji – dat pracy w organizacjach, zachowanie odpowiedniej chronologii, wskazanie zajmowanych stanowisk oraz wypunktowanie najważniejszych zadań, z którymi przyszło nam się mierzyć. Gdy to będziemy mieć już gotowe sprawdźmy poprawność językową – stylistykę, ewentualne błędy ortograficzne. Pamiętajmy, że ciekawym wyróżnikiem na tle konkurencji mogą być szkolenia, kursy, które pozwoliły nabyć nowe umiejętności i których wskazanie stanowi odpowiedź na dane ogłoszenie pracy. Podstawą dobrego CV jest również zdjęcie – zapomnijmy o tych ze ślubu czy imprezy, to nie miejsce na to. Warto również zwrócić uwagę na ogólny wygląd naszego dokumentu – czy jest on estetyczny, grafika jest stonowana i dopasowana do branży. Na koniec, koniecznie umieśćmy aktualną zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z wytycznymi RODO. Bez tego rekruterzy nie będą mogli uwzględnić nas w procesie rekrutacyjnym.

Gdy wdrożymy te kilka rzeczy, dajmy CV do sprawdzenia naszym znajomym, być może oni wyłapią jeszcze jakieś elementy do poprawienia. Korzystajmy też z ogólnodostępnych szablonów – mogą one ciekawie urozmaicić prosty dokument, ale stosujmy je z rozsądkiem. I pamiętajmy: w CV nie kłamiemy – wszystko i tak wyjdzie na rozmowie rekrutacyjnej.  

Polub się z portalami społecznościowymi

Współczesna rekrutacja to nie tylko aplikowanie na ogłoszenia poprzez wysłanie CV, czy wypełnionego formularza na portalach pracy. Obecnie rekruterzy głównie korzystają z biznesowych portali społecznościowych, np. LinkedIn. Warto więc aktywnie prowadzić tam profil oraz mieć go spójnego z naszym CV. LinkedIn to wizytówka kandydata – nie tylko podsumowująca dotychczasowe doświadczenie, ale również prezentująca markę osobistą w sieci, pod lupę są więc brane wszelkie aktywności, jak publikowanie postów, komentowanie oraz udostępnianie wybranych treści. Powinniśmy zatem zadbać, by nasz wizerunek online był spójny z tym prezentowanym na żywo – rozsądnie komentujmy i unikajmy tematów kontrowersyjnych. To nie miejsce na dzielenie się zdjęciami prywatnymi, opiniami na temat kolegów z pracy, poglądami religijnymi, czy też na tzw. heheszki na temat klientów. Bądźmy też koleżeńscy, utrzymujmy kontakt z jak największą liczbą ludzi, starajmy się wychodzić też poza własny krąg znajomych – poprośmy kolegę o przedstawienie nas, polecenie naszej kandydatury, kto wie, może tym sposobem uda się znaleźć nową pracę.

Zapraszamy do udziału w kolejnym konkursie organizowanym przez nasz portal. Tym razem pytamy Was o to, co jest największą bolączką polskich pracodawców względem pracowników, a także dlaczego tak łatwo dziś o wypalenie zawodowe?

Odpowiedzi prosimy umieszczać pod postem konkursowym, w postaci komentarzy. Konkurs potrwa od 8 lipca do 15 lipca, do godz. 23:59. Fundatorem nagród w konkursie jest wydawnictwo INFOR.

🆕 #KONKURS📌 Zapraszamy do udziału w kolejnym konkursie organizowanym przez nasz portal. Tym razem pytamy Was o to, co…

Opublikowany przez BiznesTuba.pl Poniedziałek, 8 lipca 2019

Konkurs jest przeprowadzony na fanpage’u serwisu internetowego prowadzonego pod adresem: https://www.facebook.com/BiznesTuba/.
Obowiązkiem uczestnika jest polubienie profilu facebook, a także udostępnienie komentarza konkursowego.

Nagroda w konkursie to książka „Jak odzyskać utraconą skuteczność”.

Sprawdź o czym jest książka, czytając wywiad z jej autorką:

  1. Organizatorem konkursu jest portal BiznesTuba.pl – BiznesTuba Sp. z o. o
  2. Nazwa konkursu to: „Jak odzyskać utraconą skuteczność – rozdajemy książki”.
  3. Fundatorem nagród w konkursie jest wydawnictwo INFOR.
  4. Konkurs jest przeprowadzony na fanpage’u serwisu internetowego prowadzonego przez Organizatora pod adresem: https://www.facebook.com/BiznesTuba/
  5. Konkurs trwa od 8 lipca do 15 lipca, do godz. 23:59.
  6. Uczestnictwo w konkursie oznacza zaakceptowanie poniższego regulaminu.
  7. W konkursie nie mogą brać udziału pracownicy ani członkowie rodzin pracowników BiznesTuba.pl.
  8. Zgłoszenia do konkursu przyjmowane są w formie komentarzy z odpowiedzią na jedno z pytań konkursowych, pod postem konkursowym.
  9. Obowiązkiem uczestnika jest polubienie profilu facebook, a także udostępnienie komentarza konkursowego.
  10. Uczestnik konkursu może przesłać tylko jedną odpowiedź konkursową, a jeśli prześle więcej niż jedną, pod uwagę będzie brany i oceniany pierwszy komentarz.
  11. Kryteriami oceny będzie merytoryczność, kreatywność a także aktywność pod postem zgłaszającego się do konkursu (czytaj: inne komentarze i lajki „znajomych”).
  12. Pytania konkursowe to: Co jest największą bolączką polskich pracodawców względem pracowników? Dlaczego tak łatwo dziś o wypalenie zawodowe?
  13. Zwycięzcy konkursu zostaną wybrani przez jury w składzie: Magda Strzykalska (BiznesTuba) oraz Katarzyna Chałas (INFOR.pl).
  14. Laureatów poinformujemy o wygranej na Facebooku.
  15. Wygrana nie podlega zamianie na inną nagrodę. Nie można też otrzymać jej równowartości pieniężnej.
  16. Nagroda w konkursie to książka „Jak odzyskać utraconą skuteczność”. Odbiór nagrody odbędzie się w siedzibie redakcji: Wyspiańskiego 4/5, 01-577 Warszawa lub kurierem.

Uczestnicy konkursu wyrażają zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych dla potrzeb niezbędnych przy realizacji konkursu, zgodnie z Ustawą o Ochronie Danych Osobowych z dnia 29.08.1997 (DZ.U. nr 133, poz. 883). Uczestnicy konkursu przyjmują do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne i że każdemu uczestnikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Uczestnik oświadcza, że wyraża zgodę na publikację swoich danych osobowych (imię i nazwisko) w przypadku otrzymania nagrody w konkursie. Facebook jest w pełni zwolniony z odpowiedzialności za proces konkursowy. Administrator promocji korzysta z serwisu Facebook na własną odpowiedzialność.

Czerwiec i maj w kilku wielkopolskich miejscowościach był okresem prawdziwie dramatycznych wydarzeń. Dokładnie w Turkowie (w gminie Kuślin) oraz w Bytyniu (w gminie Kazimierz) wybuchły pożary. W obu przypadkach, ogień doszczętnie pochłonął dobytek czteroosobowych rodzin. Na apel wójtów gmin odpowiedziała polska firma, która przekazała poszkodowanym sprzęt kuchenny. To jednak nie jedyna akcja, której Amica była częścią. Przyjrzeliśmy się ostatnim akcjom podjętym przez firmę w ramach społecznie odpowiedzialnego biznesu.

Pożar zniszczył wszystko, ale jest nadzieja

Mimo wysiłków strażaków, którzy pojawili się na miejsce pożaru, cała druga kondygnacja budynku w Turkowie wraz z wyposażeniem doszczętnie spłonęły. Poważnie uszkodzony został również dach. Przez prowadzoną akcję gaśniczą zniszczeniu uległ także parter. Czteroosobowa rodzina z gminy Kuślin została bez dachu nad głową oraz sprzętu niezbędnego do codziennego życia. Pomocną dłoń dała firma Amica, która po apelu wójta, przekazała pogorzelcom sprzęt kuchennym. W oficjalnym przekazaniu AGD, które odbyło się 28 maja, uczestniczyli członkowie rodziny, wójt oraz dyrektor ds. ochrony Amica S.A. Henryk Szlachetka. Obecni byli również Adrianna Rakowska i Dariusz Parniewicz, pracownicy tamtejszego urzędu. Do rąk rodziny trafił niezbędny na co dzień duży i mały sprzęt AGD – lodówka, kuchnia wolnostojąca, zmywarka oraz kuchenka mikrofalowa – który ułatwi rodzinie funkcjonowanie w trudnym czasie po tak bolesnych przeżyciach.

Źródło: biuro prasowe Amica

Podobna sytuacja dotyczyła rodziny z Bytynia. Pożar, do którego doszło 16 czerwca w Bytyniu, pozbawił dachu nad głową rodzinę z dwójką dzieci. Największemu zniszczeniu uległ jeden z pokoi i kuchnia. To, czego nie zniszczył pożar, uszkodzone zostało podczas jego gaszenia. Rodzina utraciła sprzęt i ubrania niezbędne do codziennego życia oraz wiele pamiątek. Na czas remontu wspierająca pogorzelców Gmina Kaźmierz udostępniła im mieszkanie zastępcze. Amica poproszona o pomoc bez wahania odpowiedziała na apel i postanowiła wesprzeć poszkodowanych w szybkim powrocie do normalnego życia. Sprzęt kuchenny w imieniu darczyńcy przekazali 5 lipca Tomasz Pietrzyk i Maciej Fliger, w obecności członków rodziny, którzy remontują już swoimi siłami niewielkie mieszkanie oraz wójt gminy Kaźmierz Zenon Gałka i kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej Barbara Armon.

To nie tylko biznesowy CSR, to aktywność wpisana w DNA marki

Ktoś mógłby stwierdzić, że to czyste CSR-owe działania biznesowe. W praktyce jednak, taka aktywność jest mocno zakorzeniona w funkcjonowaniu firmy. Amica w lokalnym rejonie jest największym przedsiębiorstwem, które nie tylko daje zatrudnienie w głównej fabryce we Wronkach, ale także pomaga najbardziej potrzebującym w różnych akcjach społecznych wymagających wsparcia finansowego, ale i materialnego. Amica jednak nie ogranicza się jedynie do pomocy uciśnionym i biednym (tak jak np. podczas świątecznego pakowania prezentów), ale także wspiera rozwój zawodowy przyszłych pracowników. Ostatnio np. Amica podpisała współpracę z Zespołem Szkół im. Powstańców Wielkopolskich we Wronkach, dzięki której szkoła otworzyła w pracowni automatyki trzy nowoczesne stanowiska do zajęć praktycznych.
Grupa Amica produkuje we Wronkach sprzęt grzejny, jaki oferuje poprzez swoje cztery marki w całej Europie i nie tylko. Aby sprostać oczekiwaniom klientów, podnosić jakość, różnorodność i funkcjonalność naszych produktów, musimy stawiać na automatykę w produkcji, a możliwe jest to tylko w połączeniu z odpowiednio przygotowanymi pracownikami, których chcielibyśmy znajdować jak najbliżej. Dlatego od lat wspieramy szkoły średnie prowadzone przez Powiat Szamotulski. W tym przypadku umowa opiewa na prawie 30 tysięcy złotych – powiedział wiceprezes Marcin Bili


Na każde ze stanowisk sfinansowanych przez Grupę Amica składa się 26 elementów, z których najdroższe to sterownik PLC, oscylator cyfrowy i komputer. Szkoła każdego roku szkolnego wyposaża pracownie w ramach własnych środków, ale nie są one wystarczające, by spełnić wymogi podstawy programowej oraz skazania do egzaminu zawodowego.

Akcje społeczne z przekazem

Firma jest także częścią kilku ważnych inicjatyw społecznych. Ostatnio podjęła aktywną współpracę z Federacją Banków Żywności, która opiera się na edukacji dzieci w polskich placówkach szkolnych nt. problemu marnowania żywności. W ramach projektu „EkoMisja. Nie marnuję”
odbędzie się 400 lekcji, podczas których weźmie udział około 20 000 uczniów z 200 szkół podstawowych. Planowane jest także aktywne zaangażowanie kilkuset nauczycieli w ramach Szkolnych Klubów Niemarnowania. Akcja ma za zadanie poszerzyć świadomość dotyczącą ekologicznych skutków wyrzucania jedzenia wśród najmłodszych. Projekt został dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Niedawno także, podsumowano kampanię społeczną „Piękna, bo Zdrowa”, której inicjatorem była ogólnopolska organizacja Kwiat Kobiecości. Problematyka omawiana w kampanii dotyczy przede wszystkim chorób ginekologiczno-onkologicznych wśród kobiet w Polsce. Jednym z głównych sponsorów akcji i samej kampanii, była marka Amica. Obecna była ona także podczas warszawskich dni bezpłatnych badań w cytobusie, podczas których rozdawała darmowe, zdrowe soki.

Fot. Anita Kot, Warszawska Szkoła Reklamy

Majowa publikacja opinii Rzecznika Generalnego TSUE wlała w serca Frankowiczów uzasadnioną nadzieję na uwolnienie się od problemu z kredytem, z którym borykają się przez lata. Wielu kredytobiorców uwierzyło, że wygrana jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy tylko podjąć rękawicę.

I rzeczywiście jesteśmy w przededniu wydania wyroku przez europejski trybunał, który wyznaczy linię orzeczniczą dla polskich sądów na kolejne lata.

Ale nie możemy zapominać, że dochodzenie roszczeń z umów kredytowych indeksowanych lub denominowanych w walucie obcej pozostaje nadal skomplikowaną kwestią, wymagającą wiedzy i umiejętności, którą posiadają tylko profesjonalni pełnomocnicy.

W praktyce, wielu świadomych Frankowiczów decyduje się na współpracę z kancelariami posiadającymi odpowiednią wiedzę i doświadczenie, niezbędnymi w sporze z bankiem.

Przeczytaj także:

Wielu kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyt waloryzowany lub denominowany do franka szwajcarskiego nie wie, w jaki sposób radzić sobie ze swoim kredytem. Rozwiązań jest kilka:

  • odpuścić i zgodzić się na nieuczciwe zapisy w umowie z bankiem, które w praktyce uznawane są za bezprawne;
  • sądzić się z bankiem samodzielnie – jednak walka z machiną bankową może przerosnąć niejednego powoda merytorycznie i emocjonalnie (wielu Frankowiczów rezygnuje już w pierwszych etapach z powodu braku wsparcia, ale i skutecznie stosowanych technik opóźniania rozstrzygnięcia sporu przez banki);
  • skorzystać z pomocy pełnomocnika, zapewniającego wsparcie na odpowiednim poziomie eksperckim na każdym etapie postępowania.

Zobacz też:

Pełnomocnik czy walka z sądem w pojedynkę?

Profesjonalny pełnomocnik zajmuje się sprawą od samego początku: od postępowania polubownego, przez pozasądowe, aż po skierowanie sprawy do sądu i prawomocne jej zakończenie. Wiele kwestii, na które nie zwrócilibyśmy uwagi, prowadząc sprawę samodzielnie, w oczach fachowca może okazać się niezwykle istotnych dla wygrania sprawy. W sprawach bankowych zapadło już wiele wyroków. Niestety wśród nich znajdują się także orzeczenia niekorzystne dla kredytobiorców. Osoby działające samodzielnie niestety często nie potrafią poradzić sobie z zawiłą procedurą sądową, jak również ogromem argumentów i dowodów przedstawianych przez przeciwnika procesowego, co może często powodować negatywne dla nich konsekwencje prawne. Potwierdza to ekspert, który specjalnie dla portalu BiznesTuba.pl omawia korzyści płynące ze współpracy kredytobiorcy z pełnomocnikiem.

– Gdy staniemy twarzą w twarz na sali rozpraw z pełnomocnikiem banku, górę mogą wziąć emocje, które mogą spowodować, że nie będziemy potrafili zaprezentować naszych argumentów. Banki to ogromne instytucje, które z pewnością dla własnej obrony wyciągną „najcięższe działa”, z którymi ciężko będzie sobie poradzić bez wsparcia specjalisty. Natomiast mając u boku pełnomocnika, będziemy czuli się bardziej komfortowo, co więcej w żaden sposób nie zostaniemy zaskoczeni, gdyż pełnomocnik niezwłocznie zareaguje i odpowiednio nas wesprze. Najistotniejszym jednak argumentem przemawiającym za skorzystaniem z pomocy profesjonalnego pełnomocnika jest jego fachowa wiedza – komentował Kacper Jankowski, Dyrektor Departamentu Spraw Bankowych w VOTUM S.A, która pomaga m.in. w odzyskiwaniu nadpłaconych rat kredytów hipotecznych powiązanych z walutą obcą.

Wiedza prawna, jako najważniejsze „za”

Jak twierdzi ekspert VOTUM i należącego do firmy portalu DlaFrankowiczow.pl, pełnomocnik ma pełne rozeznanie w obowiązującym prawie. Mając na uwadze aktualne orzecznictwo, niezwykle istotna jest odpowiednia argumentacja przytaczanych twierdzeń oraz kwestia przeprowadzenia postępowania dowodowego.

Profesjonalny pełnomocnik od początku prowadzenia sprawy będzie mógł obrać odpowiednią strategię, tak aby postępowanie zakończyło się pozytywnym wynikiem dla jego mocodawcy – „Frankowicza”. Korzystając z pomocy pełnomocnika, kredytobiorca nie będzie musiał również martwić się o kwestie formalne – dodaje Kacper Jankowski.

Mowa m.in. o ciężarze dopilnowania wszelkich terminów, odpisywaniu na pisma strony przeciwnej czy prezentowaniu własnych dowodów w sprawie. Pełnomocnik odpowiada także za obalanie dowodów strony przeciwnej – co jest wyjątkowo ważne, a mając znajomość prawa, ale i źle skonstruowanych umów, które są głównym dowodem w sporze – pozwala dostrzec jeszcze więcej błędów banków. Jak zauważa Jankowski, kolejnym argumentem przemawiającym za ustanowieniem profesjonalnego pełnomocnika jest znaczna oszczędność czasu mocodawcy, a ta może być najważniejszą i niepoliczalną wartością dla kredytobiorcy.

– Pomijając czynności związane z przygotowywaniem odpowiedniej korespondencji ze stroną przeciwną, a następnie pism procesowych, kredytobiorca nie będzie miał obowiązku stawiennictwa na rozprawach sądowych, za wyjątkiem rozprawy, na którą zostanie wezwany przez sąd do osobistego stawiennictwa. Zadaniem pełnomocnika jest godna reprezentacja swojego Klienta – mówi Kacper Jankowski, Dyrektor Departamentu Spraw Bankowych VOTUM S.A.

Który pełnomocnik najlepszy? Jak wybrać dobrze i nie przepłacić?

Mimo, że rynek kancelarii świadczących pomoc Frankowiczom w egzekwowaniu swoich praw jest duży i stale się powiększa, to nie każdy podmiot działający w tym zakresie jest godny zaufania. Przed wyborem pełnomocnika, zaleca się zrobić krótkie rozeznanie. Warto sprawdzić opinie, wiarygodność i doświadczenie na rynku. Konieczny jest również rekonesans, w jaki sposób wygląda schemat prowadzenia sprawy (poprzez częstotliwość kontaktu pełnomocnika z Klientem, samą możliwość skontaktowania się z osobą prowadzącą sprawę, dyspozycyjność pełnomocnika oraz jego zaangażowanie w prowadzone postępowania). O czym niestety przekonali się kredytobiorcy tkwiący od lat w postępowaniach zbiorowych (tzw. pozwach zbiorowych).

– Nasza spółka od ponad 15 lat reprezentuje poszkodowanych w wypadkach, na rzecz których do tej pory uzyskaliśmy już ponad 2,4 mld zł odszkodowań. Dotychczas Kancelaria działająca w ramach naszej Grupy Kapitałowej wygrała ponad 50 tys. procesów sądowych w różnych obszarach rynku finansowego. W sprawach frankowych mamy kilka rozstrzygnięć nieprawomocnych w postaci nakazów zapłaty oraz kilkadziesiąt wygranych przedsądowych w zakresie zwrotu UNWW. Po wyczerpaniu polubownej drogi dochodzenia roszczeń w ramach mediacji i negocjacji z bankami, w czerwcu 2018 r. rozpoczęliśmy ofensywę procesową. Dotychczas sporządziliśmy ponad 1100 pozwów i przygotowujemy kolejne. Naszą kadrę stanowią doświadczeni prawnicy, którzy szlify zbierali w innych mniejszych kancelariach i mają już za sobą wygrane z bankami. Aktualnie rozwijają się w naszej kancelarii, by móc pomagać kredytobiorcom frankowym na większą skalę– tłumaczy Kacper Jankowski, Dyrektor Departamentu Spraw Bankowych w VOTUM S.A.

Gospodarka 4.0 oparta na nowoczesnych technologiach takich jak chmura obliczeniowa, big data czy internet rzeczy zakłada wykorzystanie sieci 5G. Dzięki jej rozwojowi powstaną nowe miejsca pracy w zawodach, które jeszcze nie istnieją.

Szybki rozwój technologii związanych z przesyłem danych przyczynił się do powstania całkiem nowych gałęzi gospodarki opartych na wykorzystywaniu sztucznej inteligencji, obliczeń w chmurze, czy bezpośredniej komunikacji między inteligentnymi przedmiotami codziennego użytku. Ta cyfryzacja i robotyzacja nosi nazwę gospodarki 4.0. O tym co jest potrzebne by Polska i jej obywatele byli w stanie funkcjonować w jej realiach, traktuje nowy raport „Krótka opowieść o społeczeństwie 5.0, czyli jak żyć i funkcjonować w dobie gospodarki 4.0 i sieci 5G”.

Dokument został przygotowany przez Krajową Izbę Gospodarczą Elektroniki i Telekomunikacji oraz Fundację Digital Poland. Jego twórcom zależało by był przystępny i łatwy do zrozumienia dla każdego. „Byliśmy pewni, że nie chcemy przygotowywać żadnego raportu, a komunikat dla normalnego człowieka, o tym co się dzieje i co, z dużym prawdopodobieństwem w najbliższej przyszłości, będzie się działo. Za 30, 50 lat” – mówi dr inż. Jarosław Tworóg, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji.

Koncepcja ta spotkała się z uznaniem przedstawicieli polskiego rządu: „jeśli chcemy komunikować zmiany dotyczące nowoczesnej gospodarki cyfrowej, musimy korzystać z języka niedostępnego dla ekspertów, ale dostępnego i zrozumiałego dla przeciętnego obywatela, który z technologią na poziomie eksperckim ma niewiele wspólnego. Opowiadanie o cyfryzacji na poziomie eksperckim powoduje bardzo duże niezrozumienie, a niezrozumienie i brak wiedzy dają z kolei niechęć i obawy, które w tym obszarze są zbędne” – mówi Wanda Buk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

Przeczytaj także:

Twórcy raportu chcieli w nim zawrzeć trzy główne komunikaty. Po pierwsze, że należy kontynuować szybki rozwój gospodarczy. Podstawą tego procesu są sieci przesyłu danych piątej generacji. Po drugie, sieci te mogą powstać tylko wtedy, kiedy będą potrzebne ludziom. Ludzie będą ich używać, kiedy będą umieli to robić. Należy więc uruchomić system powszechnego kształcenia ustawicznego. „Chodzi o to, by każdy obywatel miał czas i możliwości nieustannie pogłębiać swoją wiedzę” – mówi dr inż. Tworóg.

Po trzecie, należy przestać się bać, że na skutek rozwoju nowoczesnych technologii oraz sztucznej inteligencji zawody, które dziś wykonujemy znikną. Bo na ich miejsce powstaną nowe, których jeszcze dziś nie ma. „W krajach, w których najbardziej rozwija się automatyzacja, jest najmniejszy problem z miejscami pracy. W przyszłości pojawią się nowe miejsca pracy, np. w dziedzinach rozrywki, uczenia się, czy opieki medyczne” – podsumowuje dr inż. Tworóg.

Powszechne zastosowanie sieci 5G jest nieuniknione. „Sieć piątej generacji przyspieszy przesyłanie danych, będziemy jeszcze intensywniej korzystali z internetu i wszystkich jego dobrodziejstw. Ma ona zerowe opóźnienie, co sprawi, że można będzie sterować samochodami autonomicznymi. Wyobraźmy sobie autobusy komunikacji miejskiej bez kierowców czy pociągi bez maszynistów. To spowoduje, że będą powstawały nowe inicjatywy biznesowe. Osobiście mi zależy, żeby rodziły się one w Polsce” – mówi Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji Huawei Polska.

Zmiany technologiczne są coraz szybsze, nie da się tego przeoczyć. „Każda zmiana – co jest zapisane w psychologii człowieka – budzi pewne obawy. Ale tak, jak kiedyś nie mieliśmy samochodów, nie mieliśmy pociągów dużych prędkości, czy samolotów – teraz to wszystko jest. I tak samo będzie z 5G, teraz go nie ma, przyjdzie, nawet tego nie zauważymy i wprowadzi w naszym życiu ogromną rewolucję” – mówi Horodyński.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

Eksperci

Paradoksalna sytuacja na rynku obligacji

W ostatnich dniach doszło do dość kuriozalnej sytuacji, polegającej na tym, że rentowność dziesięcio...

W cieniu ustawy „frankowej”, w Sądzie Najwyższym kształtuje się orzecznictwo w sprawach kred

Ostatnie informacje i wydarzenia w świecie kredytów „frankowych”, zostały zdominowane przez kwestię ...

Biegowy biznes z Polski podbije świat. I można do tego podboju dołączyć

Runmageddon – stworzony w Polsce cykl biegów przeszkodowych – to najbardziej nuklearna historia na p...

Straty są nieodłączną częścią inwestycji

Zakończony niedawno maj był najgorszym miesiącem w tym roku dla rynku akcji. Większość parkietów odn...

Uchwała NSA pozwala wygrać z fiskusem

Każde zobowiązanie podatkowe ulega przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie terminu przedawnienia or...

AKTUALNOŚCI

Wybory parlamentarne w Polsce. Czy rynek finansowy zareagował na wyniki?

Jak podaje Business Insider, wynki finansowe nie lubią zaskoczeń, a w wynikach wyborów parlamentarny...

Innowacyjnie, energooszczędnie – i z bezbłędnym finansowaniem!

Innowacyjnie, energooszczędnie i z myślą o przyszłości – takie rozwiązania dla ludności tworzy i fin...

Planowane zmiany w składkach ZUS dla przedsiębiorców

Stanowisko Związku Przedsiębiorców i Pracodawcówws. zapowiedzi wprowadzenia proporcjonalnościw skład...

Ważne dla Polski nowe stanowisko Komisji Europejskiej

Odpowiedź Komisji Europejskiej na ostatnie głosowanie Parlamentu Europejskiego w sprawie pakietu mob...

Dlaczego państwo pozwala na nieozusowane umowy zlecenia?

Dlaczego rząd do tej pory nie zmienił szkodliwego art. 9 ustawy o SUS? Federacja Przedsiębiorców Pol...