niedziela, Wrzesień 22, 2019
Facebook
Home Archiwa 2019 Czerwiec 4

Dzienne archiwaCze 4, 2019

  • Tylko 16% firm z sukcesem przechodzi pełną cyfrową transformację[1] – problemy, z jakimi się mierzą odzwierciedlają wyzwania, jakie stoją przed całą gospodarką.
  • Obecny model zarządzania energią jest nieefektywny – nie wykorzystujemy aż 70% energii, która jest nam dostarczana.
  • Cyfrowa gospodarka stawia nowe wyzwania przed systemem zasilania – godzina przestoju może nieść straty nawet na poziomie 6 mln euro.

Widzimy, że obecny model produkcji i konsumpcji energii jest nie do utrzymania. Emisja CO2 prowadzi do globalnego ocieplenia i coraz bardziej gwałtownych zjawisk pogodowych. Kluczem do zrównoważonego modelu zarządzania energią jest efektywność. Z jednej strony chodzi o konsumpcję – obecnie nie wykorzystujemy ok. 70% energii, którą otrzymujemy. Z drugiej strony musimy zwrócić uwagę na proces produkcji energii – korzystając z paliw kopalnych wykorzystujemy tylko 40% wyprodukowanej energii, pozostałe 60% tracimy – mówi Jacek Łukaszewski, Prezes, Klaster Polski, Czech i Słowacji w Schneider Electric.

W kontekście źródeł energii już widać zwrot w stronę odnawialnych źródeł energii (OZE) – do 2040 r. w Australii 45% energii ma pochodzić właśnie z tego typu źródeł. Niemcy zadeklarowały jeszcze wyższy udział – nawet 65% do 2030 r. Przejście na OZE sprawi, że źródła energii ulegną decentralizacji – będziemy mieć do czynienia z połączeniem konsumpcji i produkcji, co w dużym stopniu zmieni tradycyjny system zasilania.

Zobacz też:

Nowe cyfrowe wyzwania

Model energetyczny musi ulec zmianie nie tylko dlatego, że aktualny powoduje nieodwracalne zmiany w środowisku i jest nieefektywny, ale także dlatego, że współczesna gospodarka stawia wobec systemów zasilania zupełnie nowe wyzwania.

Po pierwsze, korzystamy z coraz większej liczby komunikujących się urządzeń. Szacuje się, że tak jak w 2017 roku globalnie przybywało 1,1 zettabajtów danych na rok, tak w 2021 będzie to już 3,3 zettabajtów rocznie – liczba danych, które możemy wykorzystać rośnie wykładniczo. To istotnie zmieni sposób, w jaki konsumujemy energię i wnosi do systemów zasilania dużą złożoność operacyjną. Po drugie, współczesny świat musi funkcjonować non-stop, bez chwili przestoju – mówi Jacek Łukaszewski.

To jak ważne jest utrzymanie zasilania, najlepiej widać, jeśli przeanalizujemy średnie koszty przestojów dla przedsiębiorstwa z danego sektora gospodarki: jedna minuta bez zasilania dla firmy  z branży telekomunikacyjnej to koszt 30 tys. euro, a jedna godzina przestoju dla przedsiębiorstwa z sektora finansowego może nieść straty rzędu nawet 6 mln euro. Z kolei jednorazowy przestój w fabryce produkującej półprzewodniki może generować nawet 3,8 mln euro kosztów. W przypadku innych branż będzie to odpowiednio: 750 tys. euro w centrum danych, 350 tys. euro w hucie stali i 250 tys. euro w hucie szkła.

Zobacz także:

Przewidywać i zmieniać

Biorąc pod uwagę wszystkie wyzwania digitalizacji, liderzy cyfrowej transformacji muszą współtworzyć zmiany, a nie tylko się im poddawać.

Zmiany, jakie obserwujemy, takie jak decentralizacja źródeł energii, ogromna liczba danych czy wymóg pracy bez przestojów są na tyle szybkie, że człowiek nie jest w stanie za nimi nadążyć. Mają nam w tym pomóc nowe technologie – wiedząc dokładnie, jak konsumujemy energię, jesteśmy w stanie o 30% bardziej efektywnie zarządzać jej wykorzystaniem. Ponadto mają świadomość na temat pracy naszych krytycznych zasobów, jesteśmy w stanie zwiększyć ich efektywność nawet o 22% – mówi Jacek Łukaszewski.

Eksperci podkreślają, że skala korzyści, płynących z rozwiązań cyfrowych zależy od tego, czy są stosowane pojedynczo, czy też wdrożone do całego ekosystemu.

W Schneider Electric stworzyliśmy platformę do zarządzania energią w oparciu o program EcoExpert, który łączy specjalistów w zakresie wdrażania EcoStruxure. Globalnie to już sieć 3500 partnerów, a będzie ich jeszcze więcej, bo co roku obserwujemy dwucyfrowy wzrost procentowy liczby partnerów. Cyfrowa transformacja przynosi dużo lepsze efekty, jeśli włącza się do niej cały ekosystem – użytkowników końcowych, integratorów systemów czy projektantów – mówi Anna Nowak-Jaworska, Wiceprezes Działu Building, Klaster Polski, Czech i Słowacji w Schneider Electric.

Innovation Summit w Pradze

Współczesny zmieniający się świat wymaga, aby przejść z podejścia „zapobiegam” na „przewiduję”. Innovation Summit w Pradze, gromadząc ponad 400 klientów i partnerów pokazał, że proaktywne podejście dotyczy nie tylko możliwości nowych technologii w zakresie rozpoznawania problemów zanim się pojawią, ale pozwala przyjąć podobne podejście w skali całej gospodarki.

Innovation Summit to cykl spotkań dla partnerów, organizowanych przez Schneider Electric na całym świecie – dotychczas miały miejsce w wielu miastach, m.in. Singapurze, Atlancie, Helsinkach, Paryżu, Hong-Kongu, a teraz w Pradze. Na ponad 500 m2 centrum ekspozycyjnego, Schneider Electric zaprezentował w działaniu innowacyjne technologie z obszaru: Ecostruxure Building, EcoStruxure Power, EcoStruxure Machine, EcoStruxure Plant, EcoStruxure Grid oraz EcoStruxure IT. Spotkanie w Pradze było także potwierdzeniem, że bez silnego partnerstwa i współpracy nowe technologie nie przyniosą dużej wartości – liczą się przede wszystkim ludzie.


[1] Prezentacja: Pavel Kysilka, Lead exponentially!, Innovation Summit Prague, 24 maja 2019

Rośnie ranga targów China Homelife Poland, największych w Europie Centralnej i Wschodniej targów artykułów chińskich. Ofertą wystawców zainteresowało się kilkanaście tysięcy handlowców, przedsiębiorców i odwiedzających targi. Tegoroczna edycja została wzmocniona o filar eksportowy – targi Export Expo. Regionem patronackim targów było Mazowsze.

O sukcesie targów i potrzebie rozwoju gospodarczych kontaktów z chińskimi producentami świadczy fakt, że już postanowiono o ich kontynuacji. Wystawcy odnotowali zainteresowanie ich produktami. Potwierdza to słuszność realizacji programu Hosted Buyers, czyli zapraszanie handlowców do odwiedzenia targów zapewniając transport, poczęstunek dla gości z zagranicy także nocleg. Łącznie przyjęto około 5000 przedsiębiorców.

Kolejna, dziewiąta edycja targów planowana jest w maju 2020 roku. Po raz czwarty będzie im towarzyszył Kongres Gospodarczy Krajów Europy Centralnej i Wschodniej. Więcej powierzchni zajmą wystawcy w strefie targów Export Expo. Zaproszenie jest kierowane do eksporterów z Europy Centralnej i Wschodniej.

Polska na szlaku Pasa i Drogi

Targi China Homelife Poland organizowane są przez firmę Meorient International Exhibition przy współpracy z Warszawską Izbą Gospodarczą. China Homelife to międzynarodowy brand – pod taką samą nazwą podobne targi odbywają się w 13 regionach świata. China Homelife Poland są jedyną w tej części Europy edycją tego wydarzenia obejmującego swym zasięgiem 16 krajów Europy Centralnej i Wschodniej. To ważną platforma do realizacji wielkiego chińskiego projektu „Jeden Pas, jedna Droga”. Dla polskiej gospodarki szansa, że skorzystamy z tego projektu jako liderzy tej części Europy.

Zobacz także:

Na targi do Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie pod Warszawa w dniach 29-31 maja przyjechało około 1100 wystawców ze wschodniego wybrzeża Chińskiej Republiki Ludowej (prowincji Zhejiang, Guangdond, Anhui, Shandong) oraz Specjalnego RegionuAdministracyjnego Hongkongu.Reprezentują ogromny potencjał. Sama tylko prowincja Zheijang zajmuje prawie jedną trzecią obszaru Polski. Zamieszkuję ją ponad 55 milionów ludzi. Stolica prowincji – Hangzhou jest ważnym centrum gospodarczym. W ubiegłym roku odwiedziło ją ponad 180 milionów turystów. Już te liczby dają wyobrażenie o rynkowym potencjale chińskich partnerów.

Samorządy i media

Inicjatywy Warszawskiej Izby Gospodarczej doceniają urzędy centralne oraz władze samorządowe, obejmując targi i kongres patronatem. Tegoroczne wydarzenia odbywały się pod patronatem honorowym Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej, Polskiej Organizacji Turystycznej oraz marszałków województw: Marszałka Województwa Dolnośląskiego, Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Marszałka Województwa Lubelskiego, Marszałka Województwa Lubuskiego, Marszałka Województwa Łódzkiego, Marszałka Województwa Mazowieckiego, Marszałka Województwa Opolskiego, Marszałka Województwa Podkarpackiego, Marszałka Województwa Podlaskiego, Marszałka Województwa Wielkopolskiego,  Zachodniopomorskiego.

Patronat nad wydarzeniami objęli także Starosta Kołbucki, Starosta Piotrkowski, Starosta Zduńskowolski, Prezydent Kielc,  Prezydent Olsztyna, Prezydent Płocka, Prezydent Zabrza, Burmistrz Kętrzyna.

Targi i kongres to także ciekawe wydarzenia dla dziennikarzy. Kilkadziesiąt redakcji krajowych, regionalnych i lokalnych okazało zainteresowanie. Gościliśmy także dziennikarzy z krajów Europy Centralnej i Wschodniej oraz z Chin. Ogólnochińskie Stowarzyszenie Dziennikarzy reprezentował sekretarz generalny i wieceprezes Hu Xiaohan. Stowarzyszenie Polskich Medów i Ogólnochińskie Stowarzyszenie Dziennikarzy zawarły umowę o wzajemnej współpracy. Prezes Hu Xiaohan zapewnił, że teraz otworzyły się nowe drogi dla rozwoju partnerstwa, co zaowocuje także częstszymi kontaktami i nowymi możliwościami prezentacji obu krajów.

China Homelife Poland

Szczyt samorządów gospodarczych

Na zaproszenie Warszawskiej Izba Gospodarczej na targi przyjechało prawie 2000 handlowców z krajów z Europy Centralnej i Wschodniej. Zaproszenie Warszawskiej Izby Gospodarczej przyjęli przedstawiciele ponad 50 izb i organizacji gospodarczych z Białorusi, Chorwacji, Czech, Litwy, Łotwy, Mołdawii, Polski, Rosji, Słowacji, Ukrainy. Byli wśród nich mieszkańcy m.in.: Brześcia, Doniecka, Drohobycza, Edinet, Homla, Iwano-Frankiwska, Kaliningradu, Kijowa, Lwowa, Mińska, Rygi, Równego, Smoleńska, Wilna, Sankt Petersburga.

Izba Przemysłowo-Handlowa z Petersburga to jedną z najstarszych i największych Izb w Rosji. Zrzesza ponad 4000 rosyjskich i zagranicznych małych, średnich i dużych firm działających w Petersburgu. Współpracuje z  izbami z 70 krajów i podpisała ponad 150 umów o współpracy z organizacjami zagranicznymi. Wiceprzewodnicząca Izby  Ekaterina Lebedeva  kolejną umowę zawarła z Warszawską Izbą Gospodarczą. Marek Traczyk, prezes WIG podpisał porozumienia o współpracy gospodarczej także z szefami organizacji gospodarczych:  Smoleńskiej Izby Przemysłowo-Handlowej (Rosja), Krajowej Konfederacji Przedsiębiorczości (Białoruś), Wołyńska Izba Gospodarcza (Ukraina), Izba Gospodarcza miasta Homel (Białoruś), Izba Gospodarcza miasta Iwano-Frankiwsk (Ukraina)

Korzyści z obecności na targach i kongresie wymieniali przedstawiciele wszystkich zaproszonych izb, deklarując udział w następnej edycji zjazdu samorządów gospodarczych Europy Centralnej i Wschodniej pod egidą Warszawskiej Izby Gospodarczej.

Filar Export Expo

Specjalnym patronatem wyróżnił wydarzenia Adam Struzik, Marszałek Województwa Mazowieckiego. Regionem patronackim targów i kongresu zostało Mazowsze.

„Ogromnie cieszy mnie, że ta ważna inicjatywa na stałe zagościła na Mazowszu w sercu Polski, wychodząc naprzeciw perspektywie zacieśnienia relacji handlowych regionu Europy Centralnej i Wschodniej z Chinami. (…) Ważne jest również, że po raz pierwszy zdecydowano o zorganizowaniu targów Export Expo, co umożliwia ekspozycje towarów produkowanych w tym regionie Europy” – przekazał marszałek Adam Struzik, gratulując: „Dynamika kolejnych edycji targów China Homelife w Polsce świadczy o rosnącej wadze tego wydarzenia w regionie w oczach Chin. Szczególne słowa uznania należą się organizatorom: chińskiej firmie Meorient (Meorient International Exhibition) i Warszawskiej Izbie Gospodarczej”.

Zdaniem marszałka Struzika województwo mazowieckie ma szansę stać się dogodnym centrum wspierającym transpozycję chińskiego potencjału i wprowadzanie chińskich jakościowych marek na rynek Polski i innych państw Europy Centralnej i Wschodniej.

Targi i kongres mogą stworzyć platformę wspólnego handlowego dialogu przedsiębiorców chińskich i europejskich.

Z polskich sadów na chińskie stoły

Stoiska, punkty informacyjne izb gospodarczych mieściły się po sąsiedzku z ekspozycją Mazowsza. Samorząd Województwa Mazowieckiego zorganizował wielowymiarowe stanowisko regionalne zadedykowane promocji przedsiębiorców prowadzących działalność na terenie Mazowsza, zainteresowanych podjęciem międzynarodowej współpracy. Produkty i oferty prezentowali przedsiębiorcy w branżach takich jak: przetwórstwo rolno-spożywcze, turystyka, kosmetyki, meble, spedycja międzynarodowa, platformy e-commerce. Kontaktami z importerami z Chin szczególnie zainteresowana jest branżą rolno-spożywcza.

Nadzieje na poprawę naszej sytuacji handlowej eksperci rynku pokładają w żywności. Choć Polska ma w tej branży ogromne możliwości, na przeszkodzie eksportu stoją zawiła biurokracja, bariery, celne, transportowe i kulturowe. Na razie do Państwa Środka wysyłamy kurczaki (3,5 tys. ton w tym roku) i indyki (ponad pół tys. ton), ale eksport wieprzowiny jest nadal blokowany.

Tysiące rozmów

Do centrum Ptak Warsaw Expo ściągali także handlowcy z całej Polski. Organizatorzy zaproponowali bardzo dobrze przyjęty program match-makingu, dzięki któremu do przedsiębiorców dobierani są odpowiedni chińscy producenci. Podczas targów możliwe były spotkania kupców z dostawcami. W strefie match-makingu łatwiej się dogadać.

Targi China Homelife dały możliwość dokładnego zapoznania się z asortymentem, a w przypadku bariery językowej porozmawiania za pośrednictwem tłumacza. Wydarzenie pozwoliło umocnić to, co jest najważniejsze w relacjach biznesowych: wzajemne zaufanie i przyczyniło się do zacieśnienia współpracy pomiędzy przedsiębiorcami z Chin  i Polski.

Guanxi, czyli układ

Nie ma jednej recepty na udany biznes z Chinami. Nie ma określonego wzoru, przepisu czy magicznego zaklęcia, gwarantującego sukces na chińskim rynku. Istnieje jednakże klucz do rozpoczęcia całego procesu tak, aby szansa na powodzenie biznesu była jak największa. Tym kluczem jest wiedza. Wiedza bezcenna dla wszystkich –  importerów i eksporterów.

Taką wiedzą – użyteczną, popartą praktyką podzielili się eksperci debat i seminariów organizowanych przez trzy dni  Kongresu Gospodarczego Europy Centralnej i Wschodniej. Jedna z ekspertek – Paulina Kiełbus-Jania, prezes BigChina.pl mówiła o wpływie chińskiej kultury na negocjacje biznesowe.

W Polsce określenie układ budzi pejoratywne skojarzenia. W Chinach guanxi, czyli układ, otwiera drogę do sukcesu. Sam fakt pochodzenia importera z zachodu, kojarzonego z pieniędzmi, uchyla w Chinach wiele drzwi. Niemniej wiele z tych drzwi nie otworzy się szerzej, jeśli nie będziemy potrafili wejść w guanxi. Zatem znajomość chińskich realiów może znacząco wpłynąć na to, czy chiński partner będzie nas lubił i szanował, czy może większym szacunkiem obdarzy nasze pieniądze.

Autor: Grzegorz Pawlak

Więcej o China Homelife Poland, targach Export Expo i Kongresie Gospodarczym Krajów Europy Centralnej i Wschodniej na stronie: wig.waw.pl

10 czerwca 2019 r. rozpoczyna się w Krakowie 9. Małopolski Festiwal Innowacji – największe tego typu wydarzenie w kraju. Do 16 czerwca w różnych częściach naszego regionu odbędzie się wiele niezwykle interesujących wydarzeń, które zainspirują Małopolan, w szczególności przedsiębiorców do jeszcze większej aktywności.

Festiwal zainauguruje konferencja pt. Innowacyjny start – kolejny krok w biznesie, która odbędzie się 10 czerwca, o godz. 14.00 w Muzeum Lotnictwa Polskiego, al. Jana Pawła II 30 w Krakowie. Motywem przewodnim będzie tym razem innowacyjny start, jako kolejny krok w biznesie – krok w kierunku nowych wyzwań, na które nigdy nie jest za późno, czego dowodem jest np. coraz więcej rodzimych firm podbijających globalny rynek, właśnie dzięki korzystaniu z nowoczesnych rozwiązań technicznych i technologicznych w produkcji, usługach, handlu. To dobra okazja do korzystania z pomysłów i doświadczeń innych, zwłaszcza, że firmy oraz jednostki badawczo-rozwojowe przedstawią też swoje wynalazki, które już zawojowały świat.

Przedsiębiorcy nie zawsze wiedzą, jak nawiązać kontakt z instytucjami badawczo-rozwojowymi.A jak to zrobić? Wystarczy udać się na Innowacyjne Safari. To bardzo cenne przedsięwzięcie wspierające małe i średnie firmy we współpracy z naukowcami. Safari to zatem doskonała okazja do bezpośrednich rozmów i nawiązania kontaktów. W tym roku spotkania dotyczą budownictwa energooszczędnego i odnawialnych źródeł energii (OZE), z uwzględnieniem biomasy i produkcji surowca. Spotkania dla przedsiębiorców z subregionu nowosądeckiego odbędą się 13 czerwca w:

  • Małopolskim Laboratorium Budownictwa Energooszczędnego,
  • Centrum Transferu Technologii Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie,
  • Centrum Zrównoważonego Rozwoju i Poszanowania Energii WGGiOŚ AGH w Miękini.

Na kolejne spotkania zaprosimy przedsiębiorców z pozostałych subregionów, najbliższe już w październiku dla subregionu tarnowskiego.

Przeczytaj także:

Małopolski Festiwal Innowacji to wyjątkowa okazja do rozmów z przedsiębiorcami i naukowcami, specjalistami z wielu branż, którzy odsłaniają przed nami kulisy działalności nietypowych firm i niezwykłych miejsc. Centrum Edukacji Lotniczej Kraków Airport, Instytut Zaawansowanych Technologii Wytwarzania, Narodowe Centrum Promieniowania Synchrotronowego SOLARIS, FabLab Małopolska oraz Aptiv to tylko kilka przykładów wartych poznania. Praktycy biznesu ukażą również kuchnię funkcjonowania startupów, które w innowacyjnej globalnej wiosce robią zawrotną karierę. Wiele ciekawych wydarzeń odbędzie się także w innych częściach Małopolski. W Chrzanowie tajniki cyfrowego świata poznają przedstawiciele wszystkich pokoleń – dzieci zaprzyjaźnią się z robotami, które same zaprogramują, a na warsztatach plastycznych pokażą własną wizję wykorzystania innowacji w codziennym życiu. Młodzież nauczy się poruszania w pasjonującym świecie programowania. A seniorzy mogą wreszcie przestać „bać się mychy”, by swobodnie korzystać z komputera i serfować w wirtualnej rzeczywistości.

Na start w nowoczesność nigdy nie jest za późno, bowiem nowoczesność to innowacyjne technologie, kreatywność, wynalazczość. Każdy z nas ma tu duże pole do popisu.

Małopolski Festiwal Innowacji to wydarzenie, w którym musisz uczestniczyć!

Zarezerwuj sobie czas od 10 do 16 czerwca i nie przegap interesujących wydarzeń!

Więcej informacji na www.innowacyjna.malopolska.pl.

mat. prasowy

Średni wiek, w jakim statystyczny Polak decyduje się na założenie rodziny to 30 lat. Czy to późno? Moment, w którym chcemy związać się z kimś na stałe i posiadać dziecko lub dzieci, to indywidualna kwestia, ale faktem jest, że z roku na rok przesuwamy go w czasie. Dlaczego?

Pierwsze miejsce na liście „winowajców” zajmują wysokie koszty życia, brak odpowiednich warunków lokalowych i potrzeba zdobycia stabilnej finansowej w pierwszej kolejności. Młodzi Polacy uważają również, że wychowanie dziecka w naszym kraju po prostu jest drogie w stosunku do zarobków, na które mogą liczyć. To również tłumaczy, dlatego ta grupa wkracza w dorosłość z długami. Ci którzy są świadomi swojej sytuacji finansowej, opóźniają moment, w którym zostają rodzicami, póki ta nie ulegnie poprawie.

W 2018 r. w Polsce na świat przyszło tylko blisko 390 tys. dzieci. Mniej o 13 tys. niż w 2017 r. Od kilku lat mamy do czynienia z niżem demograficznym, a w odwróceniu tej tendencji nie pomogło nawet wprowadzenie programu 500+. Czy młodzi Polacy celowo odkładają w czasie moment, w którym decydują się na posiadanie dzieci, stawiając na karierę, edukację

i rozwój własnych ambicji? Czy może rozsądnie podchodzą do sprawy, mając świadomość, ile kosztuje utrzymanie rodziny i zapewnienie pociechom bytu na odpowiednim poziomie i doskonalone wiedzą, że jeszcze ich na to nie stać na obecnym etapie życia? Z pewnością obie kwestie mają znaczenie, jednak ta druga wydaje się być bliższa prawdzie. Wskazują na to dane i statystyki.

Przeczytaj także:
„Podejrzany nr 1”: rosnące koszty życia

Do zakładania rodziny z pewnością nie zachęcają rosnące koszty życia – według danych KRD, 70 proc. z nas ocenia je jako wysokie lub bardzo wysokie. Tylko 4 proc. naszego społeczeństwa uważa, że każdego miesiąca ponosi niskie opłaty. W ciągu ostatnich trzech lat zdrożały praktycznie wszystkie media. Średnie rachunki za prąd, ogrzewanie i wodę łącznie wynoszą już blisko 640 zł miesięcznie, czyli niewiele mniej niż połowę wszystkich kosztów utrzymania. Te sięgają już ponad 1,5 tys. zł. Jeszcze w 2015 r. było to „tylko” 980 zł.

Nie pomaga w tej sytuacji fakt, że niestety zarobki w naszym kraju rosną wolniej, niż koszty życia. Co prawda, średnie wynagrodzenie w naszym kraju wynosi ponad 5,2 tys. zł brutto, ale płaca minimalna już tylko nieco ponad 2,2 tys. zł brutto i młodzi Polacy wkraczający na rynek pracy z małym doświadczeniem zawodowym przeważnie mogą liczyć na pensję w niewiele wyższej kwocie. Po odliczeniu podatku, składek na świadczenia, itp., pozostają z kwotą, która starcza na utrzymanie, ale w portfelu zostaje im niewiele „wolnej” gotówki. Oczywiście, gdy prowadzimy gospodarstwo domowe z drugą osobą, mamy dodatkowe źródło dochodów, niektóre wydatki możemy zatem podzielić przez dwa, ale koszty życia pary także są wyższe niż w przypadku samotnie żyjącego singla – komentuje Edyta Stawowa, ekspert Intrum.

Obecne koszty życia dla większości Polaków stanowią nie lada wyzwanie finansowe, a to nie wszystkie wydatki, które dotyczą młodych. Jak zaznacza Edyta Stawowa, wśród osób między 19. a 35. rokiem życia istnieje niemała grupa, która zanim zdecyduje się na założenie rodziny, chce mieć już ustabilizowaną sytuację finansową (przynajmniej w pewnym stopniu) i inne aspekty życia. Chodzi przede wszystkim o mieszkanie. – Na tym etapie życia potrzeba posiadania własnego M. jest oczywista. Ci, którzy nie chcą decydować się za mieszkanie w wynajętym lokum, stoją przed koniecznością zakupu własnego kąta. W grę wchodzi przeważnie zakup na kredyt. Paradoksalnie zaciągnięcie takiego zobowiązania nie ułatwia zrobienia tego ostatniego kroku w dorosłość. Istnieje obawa, że spłata kredytu pochłonie znaczną część domowego budżetu i nie pozwoli na dodatkowe koszty, które wynikają z założenia rodziny, więc młodzi Polacy przekładają ten moment na „potem”. Czekają na kolejną, lepiej płatną pracę, na zebranie nawet drobniejszych oszczędności, które byłyby wsparciem w momencie, kiedy na świecie pojawi się pociecha, a razem z nią wydatki – stwierdza Edyta Stawowa.

„Podejrzany nr 2”: dzieci – kosztowna sprawa

Koszty pojawiają się wtedy, gdy dziecka jeszcze nie ma na świecie. Ten dotyczący wyprawki dla noworodka zaczyna się już od ok. 1,6 tys. zł (w tej wersji podstawowej) i nie ma w tym przypadku górnej granicy. Na rynku obecnie znajduje się wiele „gadżetów” pomagających rodzicom w opiece i pielęgnacji nowo narodzonego dziecka, a każdy z nich to dodatkowy wydatek. Kupno wózka jest jednym z tych największych – koszt od 500 zł do nawet 14 tys. zł. Należy pamiętać także o tym, że dzieci szybko rosną i trzeba liczyć się z tym, że wiele z tych kosztów, które ponosimy na początku, nie są jednorazowymi wydatkami. Na następnych etapach koszty nie maleją. 

Utrzymanie dziecka może pochłaniać średnio nawet do 30 proc. domowego budżetu każdego miesiąca. Szacuje się, że do momentu, gdy dziecko nie osiągnie pełnoletności, rodzice muszą wydać od 176 do 190 tys. zł. To uśrednione kalkulacje, które nie uwzględniają tego, że np. pociecha już od najmłodszych lat będzie trenowała kosztowny sport lub rodzice zdecydują się ją posłać do prywatnych szkół, itp. Należy także być świadomym tego, że gdy na świecie pojawia się dwójka lub więcej dzieci, wspomniane koszty drastycznie rosną.

Oczywiście, z prawdziwie dużymi wydatkami rodzice muszą się liczyć dopiero po kilku latach, gdy dziecko pójdzie do szkoły. Z każdym rokiem koszty te będą rosły. Teoretycznie opiekunowie nie powinni się tego obawiać, ponieważ wraz z większym doświadczeniem na rynku pracy, będą mogli liczyć na wyższe pensje i poprawę sytuacji finansowej. Wydaje się jednak, że ten argument nie przekonuje młodych Polaków, którzy myślą o założeniu rodziny. W dodatku, nierzadko zdarza się, że po narodzeniu dziecka jedno z rodziców (przeważnie jest to matka) przynajmniej na jakiś czas musi zrezygnować
z pracy zawodowej, a to oznacza mniej pieniędzy w domowej kasie. Te osoby, które wybiegają myślami w przyszłość i są świadome tej kwestii, nie spieszą się do posiadania potomstwa
– podkreśla Edyta Stawowa, ekspert Intrum.

Zaciągnięcie pożyczki lub kredytu mogłoby pomóc na starcie młodym Polakom, którzy są gotowi założyć rodzinę, kiedy jest na to najlepszy czas, ale nie są na niego przygotowani finansowo. – Nie wszyscy jednak korzystają z tego rozwiązania i wydaje się, że to dobry krok, ponieważ osoby po 20. roku życia i tak są już jedną z bardziej zadłużonych grup społecznych w naszym kraju – dodaje Edyta Stawowa.

Zobacz też:
„Podejrzany nr 3”: zadłużenie młodych Polaków

Co prawda 31-latek z 6 mln zł długów na koncie to niechlubny rekord, ale dane BIG InfoMonitor oraz BIK pokazują, że z każdym rokiem przybywa młodych Polaków z długami. Ci w grupie wiekowej 25-35 lat są zadłużeni łącznie na kwotę 6,5 mld zł. Niestety, problem jest także widoczny wśród jeszcze młodszych. Nieco ponad 1 na 5 osób w grupie wiekowej 18-24 lata posiada już jakieś zobowiązanie kredytowe, a łącznie są one już winne 872 mln zł. Najbardziej jednak niepokojące wydaje się to, że na przestrzeni krótkiego okresu, zadłużenie w tej grupie wiekowej wzrosło o ponad 60 proc.

Jakie jest źródło długów młodych Polaków? – Na pierwszym miejscu należy wymienić brak doświadczenia w świecie finansów, brak wiedzy na temat podstawowych produktów bankowych. Z tym wiąże się kolejny problem – pospieszne zawieranie umów np. z operatorami telefonii komórkowych, nieczytanie regulaminów sklepów internetowych. To wszystko może prowadzić do problemów finansowych. Niestety, Polacy do 25. roku życia także „słyną” z tego, że unikają płacenia mandatów wystawionych za jazdę komunikacją miejską bez ważnego biletu i dość niefrasobliwego podejścia do spłat drobnych pożyczek i rat za zakupy – wylicza Edyta Stawowa, ekspert Intrum.

Jeżeli chodzi o młodszą część naszego społeczeństwa, to jednak najbardziej zadłużone są osoby ok. 35 roku życia – winni swoim wierzycielom łącznie 1,14 mld zł. Trzeba jednak zaznaczyć, że w tej grupie za tę wysoką sumę zadłużenia odpowiadają zaciągnięte kredyty hipoteczne. Znajdują się w niej także te osoby, które opóźniają moment założenia rodziny, ponieważ najpierw chcą zapewnić rodzinie „idealne” warunki lokalowe.

Źródło: Intrum

Eksperci

Paradoksalna sytuacja na rynku obligacji

W ostatnich dniach doszło do dość kuriozalnej sytuacji, polegającej na tym, że rentowność dziesięcio...

W cieniu ustawy „frankowej”, w Sądzie Najwyższym kształtuje się orzecznictwo w sprawach kred

Ostatnie informacje i wydarzenia w świecie kredytów „frankowych”, zostały zdominowane przez kwestię ...

Biegowy biznes z Polski podbije świat. I można do tego podboju dołączyć

Runmageddon – stworzony w Polsce cykl biegów przeszkodowych – to najbardziej nuklearna historia na p...

Straty są nieodłączną częścią inwestycji

Zakończony niedawno maj był najgorszym miesiącem w tym roku dla rynku akcji. Większość parkietów odn...

Uchwała NSA pozwala wygrać z fiskusem

Każde zobowiązanie podatkowe ulega przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie terminu przedawnienia or...

AKTUALNOŚCI

Planowane zmiany w składkach ZUS dla przedsiębiorców

Stanowisko Związku Przedsiębiorców i Pracodawcówws. zapowiedzi wprowadzenia proporcjonalnościw skład...

Ważne dla Polski nowe stanowisko Komisji Europejskiej

Odpowiedź Komisji Europejskiej na ostatnie głosowanie Parlamentu Europejskiego w sprawie pakietu mob...

Dlaczego państwo pozwala na nieozusowane umowy zlecenia?

Dlaczego rząd do tej pory nie zmienił szkodliwego art. 9 ustawy o SUS? Federacja Przedsiębiorców Pol...

Parlament wybrał Ursulę von der Leyen jako pierwszą kobietę przewodniczącą Komisji Europejskie

Parlament Europejski 383 głosami za wybrał w tajnym głosowaniu 16 lipca Ursulę von der Leyen na prze...

Wzrost cen może być krótkotrwały

Jak informuje BIEC (Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych), wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prog...