czwartek, Październik 18, 2018
Facebook
Home Archiwa 2018 Czerwiec 5

Dzienne archiwaCze 5, 2018

Marek Kamiński – jeden z najpopularniejszych polskich podróżników, zdobywca obu biegunów ziemi, wybrał się w podróż przez Syberię do Japonii…. samochodem elektrycznym. Jest to  innowacyjne podejście łączące świadome podróżowanie wykorzystujące nowoczesne technologie.

Kamiński chce podróżować ekologicznie – jak informuje na swoim youtubowym profilu, środowisko jest na niego wyjątkowo ważne, dlatego świadomie zdecydował się energooszczędny środek transportu. Trasa to ponad 12 000 kilometrów i będzie podróżował przez Kaliningrad, Litwę, Białoruś, Rosję i Syberię, przez Mongolię, Koreę Południową na Japonii kończąc. Jak zaznacza podróżnik, sposób przeprowadzenia wyprawy, czyli odżywianie, ubrania, zasilanie, aktywności będą oparte o innowacyjne technologie oszczędzające naturę. Samochód elektryczny, który dotychczas był uznawany idealny środek miejskiego transportu, tym razem został poddany próbie. Jak zaznacza Kamiński, o ile w dużych miastach stacji ładowań jest sporo, o tyle w mniejszych (np. w Mongolii) będzie zdany całkowicie na pomoc mieszkańców. Przygotowano dla niego także specjalne przejściówki, aby móc ładować samochód dosłownie z każdego źródła prądu. Tajemniczym autem jest w tym przypadku nowy Nissan Leaf, który pozwoli jechać blisko 300 km w cyklu mieszanym.
Koniec podróży w Japonii, podróżnik zaplanował na lipiec.

 

Magda Strzykalska, zdjęcie: Marek Kamiński FB

Każdego roku generowanych są miliony ton odpadów z tworzywa sztucznego. Nic więc dziwnego, że Komisja Europejska zaproponowała niedawno wprowadzenie unijnych zmian, dotyczących kilku najczęściej używanych produktów z plastiku.

Tworzywa sztuczne stanowią dziś ok. 85 proc. wszystkich odpadów morskich. Zawarte w tworzywie substancje (np. bisfenol A) przedostają się naszego organizmu i wpływają negatywnie na nasze zdrowie. Dlatego więc, pod koniec maja Komisja Europejska wzięła pod lupę ten aspekt, przedstawiając plany o zakazie stosowania tworzyw sztucznych. Wśród zakazanych produktów znalazły się talerze, słomki, mieszadełka do napojów i patyczki do balonów, ale także plastikowe patyczki kosmetyczne oraz sztućce. Ograniczenia obejmą również plastikowe kubki i opakowania do żywności na wynos.

Wśród obostrzeń znalazła się informacja, że producenci takich wyrobów jak opakowania, pojemniki na napoje czy nawilżone chusteczki czy lekkie torby plastikowe, będą zmuszeni do prowadzenia kampanii informacyjnych, a w razie potrzeby nawet do pokrycia części kosztów gospodarowania odpadami.

MS

Wykorzystanie big data w sektorze retail przynosi firmom wymierne korzyści – wynika z badania przeprowadzonego przez The Economist Intelligence Unit na zlecenie Wipro. 64 proc. osób biorących w nim udział, które wdrożyło tę technologię, uważa, że wykorzystanie big data miało wpływ na zwiększenie zysków w obszarze zarządzania relacjami z klientami, a ponad płowa jest zdania, że przyczyniło się do zwiększenia sprzedaży. Na zbieraniu i analizowaniu informacji dotyczących zachowania i zwyczajów zakupowych konsumentów korzystają również sami klienci, do których marki kierują spersonalizowaną ofertę handlową. Nie tylko bowiem firmom zależy na zyskaniu lojalnych nabywców, ale również konsumenci poszukują zaufanych i sprawdzonych sprzedawców.

Big data, wielkie oczekiwania

Dane zebrane przez The Economist Intelligence Unit znajdują również potwierdzenie w badaniu JDA Software Group i PwC przeprowadzonym wśród menedżerów z sektora retail. Aż 86 proc. respondentów uznało technologię big data za jedną z priorytetowych w ustalaniu strategii biznesowej w swojej firmie na najbliższe dwanaście miesięcy. Dlaczego big data zadomowiła się na dobre nie tylko w sektorze retail, ale w szeroko rozumianym handlu?

Rozpowszechnienie się globalnej sieci komputerowej Internet, do której dostęp ma dzisiaj już ponad 4 mld osób na całym świecie, przyniosło ze sobą możliwość gromadzenia i przetwarzania dużej ilości danych generowanych przez jej użytkowników. Kiedy opracowano odpowiednie metody analizy zbieranych informacji, dostrzeżono potencjał big data w odkrywaniu wzorców zachowań osób kupujących online, których z roku na rok przybywa. Jednak analiza kluczowych haseł wpisywanych w wyszukiwarki, by zdobyć informacje o tym, jakich towarów poszukują konsumenci w sieci, a także  poza nią, przestała być efektywna. Jak zaznacza Krzysztof Grabowski, ekspert ds. technologii, rozwój branży IT, korzystanie przez konsumentów ze smartfonów, (jak szacuje Zenith, w tym roku będzie to już 2/3 populacji), tabletów, smartwatchów i innych urządzeń, które mają połączenie Internetem, a także ich obecność w mediach społecznościowych, gdzie mają stały kontakt z ulubionymi markami, każdego dnia generuje masowe ilości danych.

– Analiza zachowania konsumentów w dzisiejszym, cyfrowym świecie stanowi zupełnie nowy poziom  pracy z danymi. Dzięki informacjom pozyskiwanym z „inteligentnych” urządzeń, które są również „uzbrojone” w technologię GPS, mediów społecznościowych i innych śladów pozostawionych przez klientów w sieci (np. ich historia zakupowa czy opinie o markach umieszczane na forach internetowych), obecnie możliwa jest analiza reakcji nie tylko wybranych grup klientów, ale nawet konkretnych osób. Takie podejście nazwano indywidualizacją, a tworzenie oferty zakupowej na podstawie wniosków wyciągniętych z wcześniejszych kontaktów danego konsumenta z marką – personalizacją – dodaje Grabowski.

Dzięki zindywidualizowanemu podejściu do analizowania zachowania konsumentów, oprócz takich kwestii jak, co i kiedy kupujemy, możliwe stało się również zbadanie, w jaki sposób dokonujemy zakupów. – Wiedza o tym, w jaki sposób klienci podejmują decyzje zakupowe, impulsywnie, emocjonalnie, czy też w przemyślany i racjonalny sposób, pozwala markom przewidywać, i to coraz częściej w bezbłędny sposób, przyszłe działania konsumentów – zauważa Krzysztof Grabowski.  

Big data in store

Analiza big data wspiera e-commerce i działania marketingowe prowadzone przez firmy w Internecie, ale nie tylko. Również te marki, które postawiły na sprzedaż stacjonarną, zbierają i analizują cenne informacje o swoich obecnych i potencjalnych klientach pozostawione przez nich w sieci. Media społecznościowe, aplikacje zakupowe, ruch na oficjalnej stronie www danego brandu, czy reakcje konsumentów na reklamy internetowe, są cennym źródłem informacji dla branży handlu detalicznego. W ostatnim czasie coraz więcej firm decyduje się na zbieranie danych o swoich klientach bezpośrednio w punktach sprzedaży.

Tylko podczas jednej wizyty w sklepie każda osoba jest w stanie wygenerować wiele unikatowych wskaźników, które są zbierane np. czujniki i kamery rozmieszczone w punkcie sprzedaży. Gdy zostaną odpowiednio skategoryzowane, a następnie przeanalizowane, dostarczają informacji o tym, co przyciąga klientów do sklepu danej marki, na jakie towary zwracają szczególną uwagę, ile czasu zajmuje im dokonanie wyboru i jak go dokonują, oraz jaką metodę płatności wybierają najczęściej, czyli po prostu o tym, jak wygląda ich cała ścieżka zakupowa.

 Zbieranie informacji o klientach, którzy osobiście zrobili zakupy w sklepie, dla marek z branży retail może być bardziej wartościowe niż tylko opieranie się na aktywności konsumentów w sieci, ponieważ w tym pierwszym przypadku dochodzą dodatkowe czynniki, które można wziąć pod uwagę w analizach kupujących. Są to np.: mimika klienta, jego reakcja na poszczególne produkty i sposób ich ustawienia w sklepie, nawet na występujące w nim oświetlenie, czy zapach, reakcja na obsługę i inne elementy, które wpływają na to, czy klient dokona zakupów w danym punkcie lub też nie i czy w ogóle powróci do niego w przyszłości – wyjaśnia Krzysztof Grabowski.

5 najważniejszych powodów, aby zainteresować się big data

Dzięki połączeniu odpowiednich metod zbierania i analizowania zgromadzanych informacji, firmy z branży handlu detalicznego z dużym prawdopodobieństwem mogą określać, co kupią klienci, odwiedzając dany sklep w przyszłości. Ale to nie jedyne korzyści, na które można liczyć, wdrażając technologię big data:

1. Profilowanie klientów i przygotowywanie dla nich spersonalizowanej oferty produktowej. Chociaż każda firma wchodząca na rynek powinna zacząć swoją działalność od określenia grupy docelowej, do której chce dotrzeć ze swoimi produktami lub usługami, to czasami dopiero analiza zachowania i historii zakupowej konsumentów pozwala odpowiedzieć na pytanie, kto właściwie jest klientem danej marki, czy nawet jej jednego wybranego sklepu. Poznanie tych informacji pozwoli na przygotowanie dla nich spersonalizowanej oferty produktowej, a także na efektywniejsze dopasowanie stosowanych narzędzi marketingowych. Takie działania prowadzą do zwiększenia zysków ze sprzedaży i zdobycia lojalnych klientów.

2. Prognozowanie trendów na długo przed ich nadejściem, czyli efektywnie kierowanie popytem oraz łańcuchem dostaw. Regularna analiza zachowania klientów, a dokładniej skupienie się na tym, jakie produkty chętnie wybierają, a na które nie zwracają w ogóle uwagi, pozwala nie tylko z odpowiednim wyprzedzeniem przewidywać trendy, co ma znaczenie np. w branży modowej. Określenie popytu umożliwia również zaplanowanie dostaw asortymentu do sklepu w odpowiednim czasie, czyli np. wyeliminowanie strat finansowych z powodu niesprzedanego towaru, jeżeli nie spotka się z zainteresowaniem kupujących. Prognozowanie trendów rynkowych pozwala na zachowanie przewagi konkurencyjnej, ale również przewidzieć spadki koniunktury i tym samym dopasować prowadzone działania biznesowe do aktualnej sytuacji na rynku.

3. Zwiększenie sprzedaży wybranego asortymentu lub/i zyskanie lojalnej grupy klientów. Jak to się robi, pokazała amerykańska sieć hipermarketów Target. Analizując zachowanie wybranej grupy klientów – kobiet, a także to, jak okresowo zmienia się jej koszyk zakupowy, firma opracowała metodę rozpoznawania kobiet w ciąży. Zebrane dane nie tylko pozwoliły określić, co najczęściej kupują przyszłe matki, ale nawet przewidywany termin porodu, a co za tym idzie, przygotować spersonalizowaną ofertę produktową dla klientek, które rozpoczęły nowy etap życia i zmieniły swoje potrzeby zakupowe.

4. Planowanie ekspozycji sklepowej, w taki sposób, aby zwiększała sprzedaż. Chodzi np. o ustawianie produktów, które cieszą się największym zainteresowaniem w najbardziej wyeksponowanych punktach w sklepie, aby konsumenci mieli pewność, że z łatwością znajdą w nim ulubione rzeczy lub zwrócenie szczególnej uwagi klientów na ten asortyment, który „gorzej się sprzedaje”, by zachęcić odwiedzających sklep do jego zakupu.

5. Ograniczenie strat finansowych z powodu kradzieży. System czujników i kamer, w który wyposażony jest sklep, pomagający analizować reakcje klientów, pozwala również na wyeliminowanie podejrzanych zachowań, czyli po prostu rozpoznać złodzieja.

Analiza zachowania i zwyczajów zakupowych klientów branży retail pozwala na uzyskanie wartościowych informacji, które nie są oparte na założeniach, ale na wskaźnikach, które posiadają odzwierciedlenie w rzeczywistości i realnie przekładają się na zwiększenie sprzedaży, czy umożliwiają optymalizację kosztów prowadzenia biznesu. W tej sytuacji wygranymi są również konsumenci. – Analiza informacji uzyskanych o konsumentach jest już powszechnie wykorzystywana do przygotowywania dla nich oferty handlowej „skrojonej na miarę”. To sygnał, że dana marka myśli o potrzebach swoich klientów. O tym, jak jest to istotna kwestia, przekonał się każdy, kto wyszedł ze sklepu rozczarowany, nie mogąc dokonać zakupu, z powodu braku asortymentu, który opowiadałby określonym oczekiwaniom – komentuje Krzysztof Grabowski.

Poczta Polska przygotowała nową, atrakcyjną ofertę dla wszystkich przedsiębiorców prowadzących sprzedaż na Allegro. Dzięki zawartej umowie ramowej, sprzedający na Allegro mogą oferować swoim klientom sieć blisko 8 tys. punktów odbioru złożoną z placówek Poczty Polskiej, saloników i kiosków RUCHu, stacji PKN Orlen oraz sklepów Żabka i Freshmarket.

Poczta Polska systematycznie rozwija sieć punktów odbioru przesyłek. Z danych wynika, że usługa Odbiór w PUNKCIE cieszy się coraz większą popularnością. Dzięki niej klienci mają możliwość odebrania przesyłki w wybranym przez siebie miejscu i w dogodnej dla siebie porze.

– Kiedy wprowadzaliśmy na rynek usługę odbioru w punkcie, ta forma dostawy zamówień internetowych dopiero raczkowała. Dzisiaj jesteśmy liderem tego obszaru w Polsce. Poczta Polska dysponuje największą siecią punktów odbioru, w jej skład wchodzą największe marki detaliczne w kraju. Obserwujemy kilkudziesięcioprocentowe wzrosty wolumenów i wzrost udziału tej formy dostawy w całym wolumenie KEP Poczty Polskiej – mówi Grzegorz Kurdziel, członek Zarządu w Poczcie Polskiej.

Wpływ na rosnącą popularność tej usługi mają: coraz lepsza dostępność, dobre lokalizacje punktów, możliwość odbioru przesyłki od dostawy w ciągu kilku dni oraz cena.

– Dostawy do punktów odbioru są tańsze średnio od 25% do 40% w porównaniu do przesyłek kurierskich „do drzwi”.  Blisko 45% ofert na naszej platformie umożliwia już którąś z form odbioru w punkcie, nie wliczając w to paczkomatów. W porównaniu do ubiegłego roku, pierwsze miesiące 2018 roku pokazały wzrost udziału liczby paczek kierowanych do punktu odbioru o prawie 80%. Jest to zgodne z trendem obserwowanym w Europie, gdzie popularność odbiorów w punkcie gwałtownie rośnie – mówi Grzegorz Czapski, członek zespołu zarządzającego Allegro odpowiedzialny za rozwój biznesu.

Nowa oferta Poczty Polskiej skierowana jest do wszystkich przedsiębiorców prowadzących sprzedaż na platformie Allegro. W konkurencyjnej cenie 8 zł brutto sprzedający będą mogli nadawać przesyłki do 30 kg. Dostępna będzie również możliwość nadania przesyłek za pobraniem do placówek własnych Poczty Polskiej.

– Dzięki współpracy z Allegro i wykorzystaniu siły dwóch ważnych dla rynku e-commerce podmiotów chcemy jeszcze bardziej spopularyzować tę formę dostawy, dając zarówno sprzedającym, jak i kupującym atrakcyjny produkt w konkurencyjnej cenie – dodaje Grzegorz Kurdziel, członek Zarządu w Poczcie Polskiej.

Mali i średni sprzedawcy często nie są w stanie wynegocjować lepszych warunków niż te, które oferuje Poczta Polska wspólnie z Allegro. – Staramy się w ten sposób likwidować bariery w rozwoju e-handlu w Polsce, zapewniamy szeroki dostęp do największej tego typu w Polsce sieci punktów odbioru, a także obniżamy ceny, czyniąc zakupy w sieci bardziej dostępnymi – podkreślił Grzegorz Czapski.

Z oferty Poczty Polskiej przedsiębiorcy będą mogli skorzystać już w czerwcu. W tej chwili zespoły Allegro i Poczty Polskiej pracują nad wdrożeniem usług.

Poza umową na dostawy do punktów odbioru Allegro i Poczta Polska podpisały także umowę na usługi dostaw kurierskich standardowych i ekspresowych oraz usługi ekonomicznej dla przesyłek o niewielkich rozmiarach. Wdrożenie tych usług planowane jest w najbliższych miesiącach.

GUS podwyższył swoje wstępne szacunki, z których wynikało, że polska gospodarka rozwijała się pierwszym kwartale w tempie 5,1 proc. Okazało się, że PKB wzrósł o 5,2 proc., a więc wyraźnie mocniej niż się wcześniej spodziewano. W kolejnych kwartałach tak wysokiej dynamiki raczej już się nie uda utrzymać, ale poważniejsze osłabienie nam nie grozi.

Realny wzrost PKB o 5,2 proc. to powtórzenie bardzo dobrego, najwyższego od prawie siedmiu lat wyniku z trzeciego kwartału ubiegłego roku. Tak duża zwyżka PKB w pierwszych trzech miesiącach obecnego roku potwierdza dobrą kondycję polskiej gospodarki i pozwala zakładać, że spowolnienie, które spodziewane jest w kolejnych kwartałach, będzie dość łagodne. Zawdzięczamy ją wciąż bardzo wysokiemu popytowi krajowemu, który wzrósł o 6,8 proc., a więc najmocniej od pierwszego kwartału 2008 r., a więc od dziesięciu lat. Nieznacznie obniżyła się dynamika spożycia gospodarstw domowych, utrzymując się jednak na wysokim poziomie 4,8 proc. (w czwartym kwartale 2017 r. wyniosła 5 proc.). Najbardziej pozytywnym zjawiskiem, jakie zanotowano w pierwszych miesiącach obecnego roku, jest wyraźne przyspieszenie inwestycji. Wzrost nakładów na środki trwałe wyniósł 8,1 proc., wobec 5,4 proc. w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku i 3,6 proc. we wspomnianym trzecim kwartale 2017 r., gdy dynamika PKB była taka sama, jak obecnie. Jak można się było spodziewać, lekko niekorzystnie na tempo wzrostu gospodarczego wpłynęły wyniki handlu zagranicznego, gdzie zanotowano przewagę importu nad eksportem.

Prawdopodobieństwo powtórzenia ubiegłorocznego wyniku, czyli wzrostu o 4,6 proc. jest niewielkie, szczególnie wobec uwarunkowań i zagrożeń zewnętrznych. Wyraźne spowolnienie jest już widoczne w Niemczech (obniżenie się tempa wzrostu w pierwszym kwartale z 2,3 do 1,6 proc.) oraz części państw naszego regionu. Czynnikami ryzyka są też możliwe konsekwencje nasilającego się protekcjonizmu, amerykańskiej polityki celnej oraz sankcji nałożonych na Rosję i zapowiadanych wobec Iranu. Rezerwy tkwią zaś w sile konsumpcji prywatnej oraz inwestycjach i w tych obszarach można oczekiwać pozytywnych niespodzianek. Dynamika płac i sprzedaży detalicznej nie osiągnęły jeszcze nawet poziomu z lat 2010-2012, a tempo wzrostu spożycia w sektorze gospodarstw domowych dalekie jest od tego z lat 2006-2008, mimo rekordowo niskiej i nadal malejącej stopy bezrobocia. Inwestycje powinny zaś wkrótce osiągnąć dwucyfrową dynamikę wzrostu, co będzie podtrzymać wysokie tempo wzrostu PKB. Widoczne od kilku tygodni wyraźne osłabienie złotego, gdyby okazało się tendencją bardziej trwałą, mogłoby z kolei wesprzeć naszych eksporterów i spełnić podobną rolę jak w czasie poprzedniego kryzysu, przynajmniej częściowo kompensując ewentualne perturbacje w światowym handlu oraz konsekwencje słabszej kondycji naszych największych partnerów handlowych.

Autor: Roman Przasnyski, GERDA BROKER

Sezon motocyklowy w pełni, dlatego warto zadbać o bezpieczeństwo naszego jednośladu. Mimo, że według raportów Policji liczba kradzieży sukcesywnie spada, nadal właściciele motocykli powinni zachować szczególne środki ostrożności, by chronić swoje jednoślady przed kradzieżą.

Wśród systemów zabezpieczeń dla motocykli coraz większą popularność zdobywa GPS z systemem radiowej lokalizacji. Mimo, że rozwiązanie nie jest tanie, sprawdza się bardzo dobrze i jest najbardziej zaawansowanym technologicznie zabezpieczeniem. Takie rozwiązanie proponuje na rynku polskim firma Konsalnet. Usługa „Bezpieczny Motocykl — Inteligentny System Ratunkowy dla Jednośladów”, lokalizuje pojazd i alarmuje na podstawie informacji ze specjalnego czujnika przyspieszeń. Po otrzymaniu sygnału Konsalnet przekazuje zgłoszenie do służb ratunkowych. Sama technologia działa w oparciu o urządzenie zaimplementowane w motorze: ISR-M. Po wyłączeniu zapłonu w pojeździe, przechodzi ono w tryb czuwania przeciwkradzieżowego, w którym identyfikuje próby nieautoryzowanego uruchomienia, przemieszczania, ruchu motocykla (np. holowania) lub odłączenia zasilania akumulatora. Działanie systemu monitoringu GPS rozpoczyna się od procesu kalibracji w celu ustalenia pozycji spoczynkowej motocykla (ok. 20 sekund od chwili wyłączenia stacyjki), po którym system przechodzi w stan czuwania. W stanie czuwania każda zmiana położenia w dowolnej osi motocykla bez włączonej stacyjki powoduje wyzwolenie ostrzeżenia akustycznym sygnałem przerywanym przez 10 sekund (użytkownik może w tym czasie autoryzować się poprzez włączenie stacyjki, nie wywołując alarmu), po czym następuje wyzwolenie alarmu sygnałem ciągłym przez kolejne 20 sekund oraz wysłanie sygnału do Centrum Monitorowania. Tuż po otrzymaniu sygnału, operator łączy się telefonicznie z właścicielem pojazdu, w celu zweryfikowania alarmu. Jeśli połączenie głosowe nie może zostać nawiązane lub osoba, która odebrała połączenie nie poda ustalonego hasła, operator natychmiast powiadamia o zdarzeniu jednostkę policji najbliższą lokalizacji motocykla.

W ramach usługi, Konsalnet oferuje także automatyczne powiadomienie o wypadku, co jest kluczowe w ratowaniu życia i zdrowia osoby prowadzącej. Jeżeli dojdzie do wypadku na trasie, Stacja Monitorowania Pojazdów Konsalnet natychmiast podejmie działanie, a pogotowie, policja czy straż pożarna błyskawicznie dotrą na miejsce zdarzenia. Oferta Konsalnetu wzbogacona została analizą i rejestracją tras, a także atrakcyjną ceną uwzględniającą sezonowość.

Więcej informacji na stronie: https://gps.konsalnet.pl/uslugi/bezpieczny-motocykl/

 

Agencja ratingowa Moody’s oceniła zielone obligacje (green bonds), z których są finansowane projekty związane z ochroną środowiska. Polskie obligacje otrzymały ocenę GB2, czyli drugą najwyższą możliwą ocenę dla zielonych obligacji.

1 czerwca 2018 r. agencja ratingowa Moody’s oceniła na poziomie GB2, tj. bardzo dobrym, zielone obligacje wyemitowane przez Ministerstwo Finansów w grudniu 2016 r. oraz w lutym 2018 r. GB2 to druga najwyższa ocena możliwa do uzyskania w metodologii stosowanej przez Moody’s specjalnie do oceny zielonych obligacji.

„Bardzo nas cieszy decyzja agencji Moody’s o przyznaniu wysokiej oceny dla zielonych obligacji wyemitowanych przez Polskę. Jest ona potwierdzeniem, że nie tylko inwestorzy, ale także agencje ratingowe pozytywnie oceniają nasze pionierskie działania na rynku zielonych obligacji. To oczywiście motywuje nas do dalszych prac. Dlatego podtrzymujemy nasze wcześniejsze zapowiedzi o kolejnych emisjach – mniej więcej raz do roku. Liczymy, że sukces jaki odniosły nasze obligacje na arenie międzynarodowej zachęci także innych emitentów z Polski i przyczyni się do rozwoju rynku zielonych obligacji w naszym kraju” – mówi wiceminister finansów Piotr Nowak.

W 2016 r. Polska jako pierwszy kraj na świecie wyemitowała zielone obligacje, które umożliwiają realizację projektów korzystnie wpływających na środowisko. Obejmują one finansowanie i refinansowanie projektów zgodnych z wymogami określonymi w Green Bond Framework, opracowanym przez Ministerstwo Finansów na podstawie międzynarodowych standardów ICMA Green Bond Principles.

Eksperci

Inflacja nie odpuszcza

We wrześniu wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł o 1,9 proc., a więc tylko minimalnie ...

Moryc: Podatek Exit Tax wejdzie w życie choć jest krytykowany nawet przez członków rządu

Nowy podatek tzw. “exit tax”, który ma zostać wprowadzony do końca tego roku wzbudza kontrowersje ni...

Pistolet przystawiony do głowy, czyli walutowe zawirowania kluczowych rynków

Globalny rynek finansowy pozostaje obciążony asymetrią ryzyk, gdyż najwyraźniej w temacie wojen hand...

Turek: 10 lat po upadku Lehman Brothers ceny znowu są rekordowe

Gwałtowne przeceny, a potem ożywienie na rynkach mieszkaniowych – tak prosto można podsumować ostatn...

Przasnyski: Praca jest, ale brakuje pracowników

Firmy nadal tworzą sporo nowych miejsc pracy, ale wciąż mają kłopoty z ich obsadzeniem. Problem ten ...

AKTUALNOŚCI

Polskie startupy coraz śmielej zdobywają zagranicę

45 proc. właścicieli startupów chce rozwijać swoją działalność nie tylko na rodzimym rynku, ale takż...

Minister Finansów chce dłużej potrzymać pieniądze inwestorów

Zakup obligacji o 50 groszy taniej – to nowy pomysł Ministra Finansów, aby Polacy na dłużej zainwest...

POLAND THE CAN-DO NATION

4 października br. w Nowym Jorku, z inicjatywy PZU, odbędzie się jedno z największych spotkań lideró...

Od 2019 roku nowe przepisy podatkowe dotyczące kryptowalut

W 2019 r. w życie wejść ma pakiet nowych przepisów podatkowych dotyczących walut wirtualnych. Projek...

Rozpocznij z nami swój dzień przed pracą! Ogłaszamy jesienny konkurs z nagrodami

Rozpoczynamy aktywnie dzień jesiennym konkursem z nagrodami! Wystarczy, że pokażesz nam, jak rozpocz...