wtorek, Październik 24, 2017
Home Archiwa 2017 Październik 3

Dzienne archiwaPaź 3, 2017

Ich pomysł na biznes upraszcza do minimum procesy związane z wysyłaniem paczek. Aplikacja Mitto+, którą stworzyli samodzielnie od podstaw, to pierwsze tego typu rozwiązanie na rynku KEP. Teraz chcą zdobywać klientów w Polsce i zagranicą, argumentując, że ich narzędzie pozwoli firmom uzyskiwać najbardziej konkurencyjne ceny za usługi przewozowe.

Z raportu PWC wynika, że Polacy wysyłają 300 mln paczek rocznie. W 2018 roku liczba ta ma wynieść 440 mln, a wartość rynku osiągnąć zawrotne 6,4 mld zł. Jednocześnie przedsiębiorcy oczekują od firm kurierskich szybkiej obsługi, jakości i wygody dostaw. Odpowiedzą ma być Mitto+, aplikacja służąca do wysyłania przesyłek kurierskich, ekspresowych i paczkowych, która pozwala na optymalizowanie procesów logistycznych w firmie. W skrócie polega to na tym, że użytkownik – przedsiębiorca, logistyk czy każda inna osoba, także prywatna, za darmo instaluje aplikację, za pośrednictwem której zleca wysyłkę przesyłek – detalicznych (paczki, palety i listy) oraz masowych. Po wpisaniu podstawowych danych dotyczących zlecenia lub zaimportowaniu listy, może wybrać jedną lub kilka firm kurierskich, bez konieczności podpisywania umów z przewoźnikami. Minimalizuje w ten sposób formalności oraz oszczędza czas i pieniądze, ponieważ dzięki algorytmom Mitto+ podpowiada, które firmy mają najwyższe wskaźniki doręczeń i jak kształtują się ceny za usługę u wszystkich kurierów.

Czym Mitto+ różni się od innych rozwiązań na rynku

Oczywiście, rozwiązania służące do porównywania cen za usługi przewozowe i nadawania paczek są już na rynku. Czym różni się od nich Mitto+? Tym, że aplikacja daje nie tylko informacje o cenach, ale przede wszystkim dostarcza za darmo profesjonalne doradztwo oraz algorytmy sztucznej inteligencji. Jak tłumaczy Łukasz Konopacki, współtwórca Mitto+: – Badając zapotrzebowanie na rynku KEP zauważyliśmy, że brakuje łatwego w obsłudze, a przy tym kompleksowego narzędzia, które pozwoli poprawiać i ulepszać łańcuchy dostaw oraz procesy dystrybucji. Wszystkie dostępne rozwiązania okazywały się być dedykowanymi klientom konkretnego przewoźnika, a nie ogółowi klientów korzystających z usług kurierskich lub oferowały jedynie możliwość nadania przesyłki, bez profesjonalnego doradztwa i audytów.

Jak dodaje Rafał Kasprzak, współzałożyciel Mitto+: – Poza tym aplikacja jest tak skonstruowana, aby rozwiać się razem z biznesem użytkownika. Im więcej paczek jest wysyłanych, tym koszty za przesyłki są niższe.

Ruszają na podbój Europy

O sukcesie Mitto+ może zaważyć specyfika działania rynku KEP. Każdy przewoźnik oferuje jakąś topową usługę: jeden gwarantuje dostawy w 24 godziny, drugi daje konkurencyjne ceny na duże gabaryty, jeszcze inny specjalizuje się w wysyłce produktów wymagających szczególnych warunków w czasie transportu. Przy tak szerokiej ofercie potrzebne jest profesjonalne doradztwo, aby móc optymalizować koszty przy współpracy z różnymi kurierami. Właśnie takie usługi oferuje zespół Mitto+. Każdy użytkownik po zainstalowaniu aplikacji otrzymuje dostęp do indywidualnego opiekuna, który przeprowadza w pełni bezpłatny audyt transportu, aby znaleźć optymalne rozwiązanie na wysyłkę przesyłek. Samo narzędzie Mitto+, opierając się na algorytmach sztucznej inteligencji, sugeruje odpowiedniego przewoźnika dla wprowadzonej w systemie przesyłki. To ważne, ponieważ dla różnych firm znaczenie mają inne aspekty – dla przykładu przedsiębiorstwa produkcyjne wymagają terminowości dostaw, a sklepom internetowym zależy na uzyskiwaniu możliwie najniższych kosztów wysyłki.

Mitto+ ruszyło na początku września 2017 roku. W ciągu czterech tygodni od wystartowania, przy nakładzie 100 zł na reklamę, pozyskało pięciu dużych klientów, a łączna suma przesyłek wyniosła 10 tys. To bardzo dobry wynik, szczególnie że wersja webowa dedykowana klientowi indywidualnemu ruszy dopiero z początkiem października. W kolejnych planach zespół Mitto+ uruchomi aplikację na platformy mobilne, która umożliwi dostarczanie przesyłki w miejsce aktualnego pobytu odbiorcy, co będzie rewolucją w przesyłkach indywidualnych. – Od samego początku stawiamy na rozwój. Dlatego na tę chwilę opieramy się już nie tylko na rynku krajowym, ale rozszerzamy działalność także na całą Europę – podsumowuje Łukasz Konopacki.

 

Źródło: www.mittoplus.pl

Branża zajmująca się realizacją usług komunalnych potrzebuje wielu dodatkowych rozwiązań. Wymaga specjalnej weryfikacji pracy pojazdu oraz odbioru odpadów, zgodnie z obowiązującą ustawą.

Firma Konsalnet w swojej ofercie posiada innowacyjne usługi spełniające wymagania branży związanej z odbiorem odpadów.

Bardzo dobrym sposobem potwierdzenia jakości wykonywanych usług jest monitoring pojazdu, czyli instalacja kamer zewnętrznych na samochodzie wraz z mobilnym rejestratorem wideo.

System monitoringu pojazdów komunalnych umożliwia kontrolę:

  • ilości i czasu pobytów w zdefiniowanych punktach jak np. baza transportowa, punkty skupu metali, wysypiska, ogródki działkowe, pobyty w domu w godzinach pracy itd.,
  • pracy dodatkowych urządzeń (np. przystawki, załadunku i wysypu odpadów, pracy odwłoka, haka lub bramy),
  • identyfikacji kierujących pojazdami wraz z rozliczeniem przebiegów i czasu pracy.
  • nad identyfikacją pojemników i typu odpadów (z podziałem np. na plastikowe, szklane, inne).

Działalność branży komunalnej wymaga zastosowania specjalnych rozwiązań. Firma Konsalnet posiada ogromne doświadczenie w tym zakresie. Sprawdź na www.konsalnet.pl

Budzący kontrowersje rządowy plan obniżenia wieku emerytalnego wszedł w życie. Od 1 października kobiety, które ukończyły 60 lat oraz mężczyźni po 65. roku życia mogą ubiegać się o świadczenie emerytalne. Szacuje się, że z rynku pracy może odejść nawet dodatkowe 330 tys. osób, co spowoduje, że w 2017 przybędzie ponad pół miliona nowych emerytów. Przejście na emeryturę jest dobrowolne, jednak tylko 42 proc. kobiet i 39 proc. mężczyzn planuje kontynuować pracę. Kto i w jaki sposób może ubiegać się o emeryturę? Czy warto decydować się na odejście z rynku pracy? Jak emeryt może poprawić swoją sytuację na emeryturze?

W tej chwili 17 proc. seniorów, którzy są uprawnieni do przejścia na emeryturę, decyduje się pozostać na rynku pracy. Jak wygląda sytuacja osób, które możliwość wyboru osiągnęły po pierwszym października? Wszystko zależy od zarobków seniora. Osobom, których pensja jest wyższa, opłaca się zostać na etacie. Zazwyczaj są to osoby wykształcone, wykonujące pracę niefizyczną. W tym przypadku aż 40 proc. seniorów planuje pracować na wyższą emeryturę. Drugą grupą są seniorzy mający niższe dochody, którzy zdają sobie sprawę z niewielkich możliwości wzrostu świadczenia. Możliwe, że oni zdecydują się przejść na emeryturę od razu.
– Odejście z rynku pracy to dla seniorów trudna decyzja. Z jednej strony zdają sobie sprawę, że przysługujące im świadczenia są zdecydowanie niższe niż ich dotychczasowe zarobki, z drugiej wiedzą, że dodatkowe kilka lat pracy nie zmieni – w znaczący sposób – wysokości emerytury. Duży wpływ na decyzję mają również kwestie zdrowotne, zwłaszcza w przypadku osób wykonujących prace fizyczne. Niestety koszty leczenia pochłaniają dużą część budżetu polskich emerytów. Trudno podjąć decyzję, czy lepiej odpocząć na emeryturze, ale wydawać większość świadczeń na leczenie, czy pracować dłużej mimo problemów ze zdrowiem – mówi Robert Majkowski, Prezes Funduszu Hipotecznego DOM.

Czy kampania pomoże?

Już dziś niż demograficzny zaczyna dotykać polski rynek pracy. Jeśli będzie się pogłębiał, istnieje niebezpieczeństwo, że zacznie brakować pracowników, a to z kolei wpłynie na wysokość świadczeń emerytalnych. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zdecydowało, że we współpracy z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, przeprowadzi kampanię społeczną „Godny wybór. Przywrócenie Wieku Emerytalnego”. Ma ona pomóc seniorom w podjęciu świadomej decyzji dotyczącej przejścia na emeryturę i pośrednio nakłonić ich do pozostania jeszcze przez jakiś czas na rynku pracy. Resort szacuje, że dzięki temu ilość osób odkładających w czasie swoją emeryturę może wzrosnąć do 20 – 25 proc.

– Wszelkie działania edukacyjne związane z systemem emerytalnym mają sens, szczególnie te prowadzone na szeroką skalę. ZUS w ramach kampanii powołał specjalnych doradców emerytalnych, z porad których można skorzystać w każdym oddziale. Takie akcje są bardzo ważne, ale konieczne jest stałe edukowanie i kontynuacja poradnictwa emerytalnego. Podobne programy działają od lat w innych krajach Unii Europejskiej, np. w Wielkiej Brytanii od kilku lat działa Pension Wise. Zakres porad obejmuje tam nie tylko informację o systemie państwowym, ale również porady jak zwiększyć swój dochód, czy jak zarządzać posiadanym majątkiem korzystając np. z rent dożywotnich czy hipoteki odwróconej – mówi Robert Majkowski z Funduszu Hipotecznego DOM.

Ile wydaje ZUS?

Warto przypomnieć, że Polska jest jednym z krajów, który boryka się z problemem starzejącego się społeczeństwa. Wg danych GUS liczba emerytów w 2001 roku oscylowała wokół 4,5 mln osób, tymczasem w pierwszym półroczu 2016 zaczęła zbliżać się do 9 mln i wciąż rośnie. Z nową falą emerytów wzrosły również wydatki ZUS. W styczniu 2014 roku ZUS wydawał na emerytury 9,88 mld zł miesięcznie. Rok później już 10,26 mld zł, dziś jeszcze więcej. – Gwałtownie rosnąca liczba emerytów powoduje, że prowadzenie polityki społecznej jest dla Państwa coraz trudniejsze. Młodym coraz trudniej „utrzymać” starszych, a wzrost bezrobocia wśród młodzieży oraz ich zatrudnianie w oparciu o tzw. „umowy śmieciowe” stale pogarsza sytuację. Braki w kasie ZUS widać coraz wyraźniej – mówi Robert Majkowski z Funduszu Hipotecznego DOM.

Ile dziś dostają seniorzy?

Z danych GUS-u wynika, że w czerwcu 2016 przeciętna miesięczna emerytura brutto kształtowała się na poziomie 2082,47 zł (ok. 1727 netto). W 2017 roku zanotowano niewielką podwyżkę emerytur, w 2018 rok planowana jest kolejna – tym razem nie mniej niż o 2,4 proc. Oznacza to, że emeryt, który otrzymuje świadczenie w wysokości 1000 zł brutto, dostanie 1024 zł, czyli 872 zł netto. Aby poprawić jakość życia emerytów Państwo planuje wprowadzenie programu „500+ dla Seniora”. Miałby on polegać na wypłacie 500 złotych (raz do roku) emerytom, których świadczenie nie przekroczy określonej ustawowo kwoty. Jednoznaczne warunki nie są jeszcze znane, praca nad projektem w MRPiPS toczy się we współpracy z Ministerstwem Finansów Czy 500+ to dobry pomysł? – Niekoniecznie. Zamiast drenować budżet państwa i zadłużać go na kolejne 2,5 mld złotych, może warto zastanowić się jak stworzyć mechanizmy poprawiające sytuację seniorów, ale bez niesprawiedliwego rozdawnictwa. Seniorzy powinni otrzymywać 500+ (a nawet i więcej) ale nie z państwowej kasy. Warto tu dodać, że osoby starsze są właścicielami nieruchomości, których wartość rynkowa przekracza w Polsce 1 bilion złotych, a blisko 90 proc. emerytów mieszka w nieruchomościach, które są ich własnością. Źródłem dodatkowego dochodu na emeryturze mogłaby być zatem renta dożywotnia z nieruchomości – podkreśla Robert Majkowski z Funduszu Hipotecznego DOM.

Jak emeryt może zasilić swój budżet?

Jakie opcje ma senior, który chce poprawić swoją sytuację materialną? Oczywiście, może iść do pracy dorywczej, zwłaszcza po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, nie spowoduje to bowiem obniżenia świadczeń. Jednak jeśli senior zdecydował się na odejście z rynku pracy, możemy założyć, że na dalszą aktywność nie pozwala mu albo sytuacja życiowa albo stan zdrowia. Kolejnym sposobem może być wynajęcie pokoju w swoim mieszkaniu – zasili to budżet, jednak kosztem niezależności i przestrzeni życiowej. Wciąż mało popularnym sposobem na podwyższenie swoich miesięcznych wpływów jest renta dożywotnia. Rozpowszechniony w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej system comiesięcznych świadczeń wypłacanych w zamian za przekazanie prawa własności do nieruchomości w Polsce dopiero raczkuje. – Z danych KPF wynika, że dotychczas z renty dożywotniej skorzystało w Polsce ponad pół tysiąca osób. Z naszych statystyk wynika, że są to mieszkańcy różnych rejonów Polski. Największą liczbę klientów zanotowaliśmy z województwa mazowieckiego, dolnośląskiego i pomorskiego – mówi Robert Majkowski z Funduszu Hipotecznego DOM. – Wysokość zależy od wieku i płci seniora oraz od wartości nieruchomości. Renta dożywotnia jest wyliczana indywidualnie, choć średnie świadczenie pieniężne to ok. 1000 zł miesięcznie. Zdarzają się i klienci, którzy otrzymują ponad 3000 zł – dodaje Robert Majkowski.

 

Źródło; Fundusz Hipoteczny DOM

Brexit nie budzi już takiego strachu. Dla polskich firm nie jest przeszkodą w podbijaniu zagranicznych rynków. Tylko 13 proc. obawia się tendencji protekcjonistycznych na rynkach europejskich, w tym w Wielkiej Brytanii. Ponad 70 proc. nie postrzega tego jako istotne zagrożenie do rozwoju na rynkach zagranicznych. Aż 73% właścicieli firm twierdzi, że działalność zagraniczna jest bardziej rentowna, niż sprzedaż w Polsce – wynika z badania przeprowadzonego przez Fundację Kronenberga przy Citi Handlowy. Jak polskie firmy podbijają zagraniczne rynki, czym różnią się w swoich strategiach ?

– Obserwujemy coraz większe grono mniejszych firm  , które wchodzą na rynki zagraniczne poprzez sprzedaż swoich produktów, czyli eksport. Większa skala działalności  a tym samym większe zasoby finansowe zmieniają formułę ekspansji –  tu dominuje tendencja do inwestowania np. poprzez budowanie własnej sieci dystrybucji, budowę fabryk lub przez akwizycje podmiotów na tamtych rynkach. Szczególnie to zróżnicowanie strategii powiązane z profilem przedsiębiorstwa widać  przy selekcji metod pozyskiwana klientów. Dynamiczny rozwój internetu  dał  mniejszym firmom z branży eCommerce możliwość tańszego i bardziej skutecznego dotarcia do ostatecznego klienta i otworzył przed nimi drzwi do domów zagranicznych konsumentów. Firmy produkcyjne wciąż inwestują głównie w innowacje technologiczne i park maszyn, jeśli chodzi o komunikację, to króluje klasyka, czyli bezpośredni kontakt z  klientem. W segmencie B2B jest to szczególnie istotne, stąd niegasnąca popularność targów i konferencji branżowych  – mówi Sebastian Perczak, dyrektor Biura Klientów Strategicznych w Citi Handlowy.
 
O ile w Polsce jednym z ważniejszych i skuteczniejszych me­chanizmów zaistnienia w świadomości konsumentów jest obecność marki w tradycyjnych mediach, to poza krajem jedynie co trzeci ankietowany (31proc) dostrzega skuteczność takiej strategii. Dla osiągnięcia pożądanych wolumenów sprzedaży ważne jest oswojenie regionalnych nowych mediów, czyli obecność  w lokalnej sieci www.
W budowaniu lojalności prym wiedzie klasyka. Prawie wszystkie badane firmy deklarują, że klientów przy jej marce trzyma klasyczny duet, czyli połączenie wysokiej jakości z atrakcyjną  ceną. Zdecydowanie rzadziej firmy sięgają po nowoczesne narzędzia umożliwiające szczegółową pracę z danymi dotyczącymi klientów jak np. analizy big data – wskazuje je jedynie 35% respondentów, bądź oferowanie programów lojalnościowych poprzez urządzenia mobilne – 28%., co może potwierdzać wciąż sporą lukę edukacyjną na tym polu wśród lokalnego środowiska biznesowego.

Pozytywnym akcentem jest wykorzystanie internetu jako zasobu cennych dla przedsiębiorstwa informacji – dla ponad 83 proc. firm to analiza działań konkurencji w sieci www jest kluczowym narzędziem przy dostosowywaniu oferty sprzedażowej . Ten sposób monitoringu preferują mniejsze przedsiębiorstwa, operujące na jednym, dwóch, maksymalnie trzech rynkach. Im większa skala działania, tym większą rolę odgrywają badania konsumenckie, co ewidentnie wiąże dobór metody z zasobami budżetowymi.  Blisko połowa (46 proc.) firm, które sprzedają w 7 krajach korzysta z badań konsumenckich, względem 27 proc. w grupie działającej w 3 krajach.

– Rejon centralnej i wschodniej Europy nieustannie pozostaje głównym celem ekspansji polskich firm. Nowoczesne kanały dystrybucji i komunikacji poszerzają te horyzonty. Pozwalają przedsiębiorstwom na dotarcie do klientów na innych rynkach. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się rynki azjatyckie, co w kontekście inicjatywy Belt & Road pokazuje, że nasi przedsiębiorcy sprawnie wpisują się w globalne trendy. Dostrzegamy także zainteresowanie regionem Ameryki Północnej i Ameryki Południowej. W tym przypadku częściej mówimy o bezpośrednich inwestycjach, a nie dotarciu do klienta poprzez sprzedaż – dodaje Sebastian Perczak.

To, jak firma sprzedaje ściśle wynika z charakteru jej działalności  – wśród firm produkcyjnych dominuje budowa własnych sieci sprzedażowych (64 proc), a sprzedaż przez internet funkcjonuje u co 3 respondenta. (ok 30 proc). W przypadku firm z branży handlowo-usługowej podejście jest bardziej zróżnicowane, tu proporcje sprzedaży i dystrybucji są na podobnym poziomie, mniej więcej po połowie.

 

Wypowiedź: Sebastian Perczak, dyrektor Biura Klientów Strategicznych w Citi Handlowy.

Z badań Ipsos MORI przeprowadzonych na zlecenie Microsoft wynika, że 1/3 pracowników w polskim małym i średnim biznesie nadal najchętniej komunikuje się z klientami w trakcie bezpośrednich spotkań. Przedstawiciele europejskich firm wybierają częściej interakcję za pośrednictwem e-maila, do czego przyznaje się 34 proc. respondentów. Jednocześnie 14 proc. polskich pracowników przyznało, że kończy swoje codzienne zadania firmowe podczas podróży samochodem czy w domu (18 proc. wskazań). Statystyki wyraźnie pokazują, że praca w terenie z różnych miejsc staje się standardem, który wymaga odpowiednich narzędzi do komunikacji i współpracy.

Twarzą w twarz z klientami

Polscy respondenci zwrócili uwagę, że najlepszą, preferowaną przez nich formą komunikacji z klientem jest kontakt bezpośredni. Potwierdza to co trzeci badany przedstawiciel MŚP w Polsce. Reprezentanci firm z Europy chętniej kontaktują się z klientami przez e-mail (34 proc. wskazań). W przypadku polskich firm ten sposób komunikacji wybiera 28 proc. uczestników badania. Kontakt telefoniczny okazał się trzecim wyborem, wskazywanym przez 23 proc. Polaków i 21 proc. pracowników z pozostałych krajów Europy. Na szarym końcu uplasowały się media społecznościowe, wybierane odpowiednio przez 6 proc. Polaków i 4 proc. pracowników z innych krajów europejskich.

„81 proc. polskich pracowników twierdzi, że technologia zwiększa ich elastyczność i możliwość pracy z dowolnego miejsca. W tym przypadku jesteśmy większymi optymistami niż przedstawiciele innych europejskich firm. Skala zastosowania np. urządzeń mobilnych w firmach jest bardzo wysoka, ale wciąż nie wykorzystujemy pełni ich możliwości. Pracownicy MŚP w Polsce preferują spotkania bezpośrednie z klientami, warto jednak pamiętać, że rozwiązania w chmurze mogą podnieść ich efektywność. Podczas wizyty u klienta możemy zdalnie sięgnąć po dane w czasie rzeczywistym, bo mamy do nich bezpieczny dostęp, bez konieczności powrotu do biura. Możemy współtworzyć dokument zamówienia z klientem, przeprowadzić prezentację na żywo czy zaprosić na spotkanie innego pracownika przez Skype. Jednym słowem możemy sprawniej i szybciej obsłużyć klienta, niezależnie od tego, gdzie się z nim spotkamy, a to staje się dzisiaj kluczowe” – podkreśla Tomasz Dorf, odpowiedzialny za sektor MŚP w polskim oddziale Microsoft.

Wiele lokalizacji – jedno źródło danych

Ponad połowa polskich przedstawicieli MŚP pytanych o miejsce zakończenia swoich codziennych obowiązków służbowych wskazuje tradycyjne biuro (51 proc.). Jednak, druga połowa wybrała zupełnie inne miejsca, np. własny dom (18 proc.), samochód (14 proc.), domowe biuro (11 proc.) centrum co-workingowe (9 proc.) czy restaurację (4 proc.). Przedstawiciele europejskich firm są podobni w swoich opiniach, aczkolwiek procent osób kończących pracę w tradycyjnym firmowym biurze jest jeszcze mniejszy, bo sięga 43 proc. Sporą popularnością cieszy się przestrzeń co-workingowa (16 proc. wskazań) oraz praca z domu (14 proc. wskazań).

Elastyczny i mobilny styl pracy nie jest domeną jedynie sektora nowoczesnych usług czy start-upów, ale również tradycyjnych biznesów. Potwierdza to firma Instal Warszawa S.A., jedna z większych firm budowlano-instalacyjnych w Polsce. Od ponad 60 lat realizuje kontrakty w skali lokalnej i międzynarodowej. Spółka specjalizuje się w kompleksowych realizacjach, m.in. w zakresie obiektów przemysłowych, gospodarki wodno-ściekowej czy instalacji wentylacji i klimatyzacji. Firma przeprowadziła szereg inwestycji związanych z budową obiektów przemysłowych, wodno-ściekowych, gospodarki odpadowej oraz użyteczności publicznej (centra edukacyjne, sportowe, biurowce, hotele, szpitale).

Decyzja o wyborze rozwiązań chmurowych umożliwiających zdalną, ale skuteczną pracę w terenie wynikała przede wszystkim z rozproszonej struktury zespołu, który pracuje na budowach rozsianych po całej Polsce, a nawet świecie.

„Nasi pracownicy działają w wielu różnych miejscach, które zmieniają co kilka-kilkanaście miesięcy. Specyfika naszej pracy wymaga dostępu do dokumentów w czasie wyjazdów, delegacji oraz z domu podczas pracy zdalnej. Dodatkowo musimy mieć możliwość przesyłania dużych dokumentacji dla potrzeb działu wycen oraz realizacji budów” – podkreśla Justyna Leszczyńska, Dyrektor Pionu Technicznego w Instal Warszawa.

Proces transformacji od tradycyjnych rozwiązań do chmury zachodził razem z kompleksową zmianą rozwiązań informatycznych. Jak podkreśla Justyna Leszczyńska, proces został przeprowadzony sprawnie i przyzwyczajenie się do nowych rozwiązań nie stanowiło problemu.

Kierownictwo firmy zwraca również uwagę na to, że rozwiązania chmurowe zdecydowanie poprawiły efektywność pracy, wskazując przy tym na konkretne kwestie. „Nie ma konieczności przesyłania kontrahentom płyt z dokumentacją do wyceny. Możemy pracować zdalnie – z domu, hotelu, każdego puntu w Polsce. Ograniczyliśmy również czas związany z przygotowaniem materiałów. Dodatkowo wyeliminowaliśmy błędy i zagrożenia związane z przenoszeniem danych firmy np. na pendrive” – dodaje Justyna Leszczyńska.

„Oprócz wskazanych korzyści wdrożenia chmury w Instal Warszawa obniżyliśmy koszty projektu o 60 proc. – dodaje Michał Bonarski z firmy ASSIT, która była partnerem technologicznym wprowadzenia rozwiązań chmurowych w Instal Warszawa. „Często porównuję chmurę do zabawy klockami lego. Na początku bawimy się tylko kilkoma elementami, ale jak zauważymy kolejne korzyści to pragniemy więcej i więcej. Najważniejsze, że dzięki chmurze nasze klocki możemy przebudowywać i dostosowywać pod potrzeby firmy w sposób elastyczny”.

 

Źródło: Microsoft

Eksperci

Bugajski: „Problematyczny” wzrost gospodarczy

Przez kilka ostatnich pokryzysowych lat wiele ekonomistów narzekało na stan globalnej koniunktury i ...

Grejner: Znów wzrosły płace w Polsce. A kiedy dogonimy Niemców?

4473 zł - tyle, wg opublikowanych we wtorek danych GUS, Polacy zarabiali we wrześniu br. Średnia pen...

Kalata: Część firm straci prawo do udzielania ulg

Zmiana ustawy z dnia 29 września 2017 roku o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej o...

Gontarek: Pracodawcy coraz częściej zatrudniają starszych pracowników

We wrześniu br. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było wyższe o 4,5% r/r. Natomiast...

Przasnyski: Żywność drożeje najmocniej od pięciu lat

We wrześniu ceny żywności były wyższe niż rok wcześniej aż o 5 proc. To najmocniejszy wzrost od pięc...

AKTUALNOŚCI

Zadłużone e-sklepy

Aż o jedną trzecią wzrosło w ciągu roku zadłużenie sprzedawców internetowych działających na polskim...

Wybieramy płatności elektroniczne zamiast gotówki

Większość Polaków wybiera płatności elektroniczne zamiast gotówki. Cenione są za innowacyjność, wygo...

Spotkanie MŚP rozpoczęte

35 tys. m2 – właśnie tyle przestrzeni potrzeba, aby ponad 6 tys. uczestników z ponad 30 krajów mogło...

Emigrujemy do Norwegii – mieszka tam już 85 tys. Polaków

W ubiegłym roku z Polski wyemigrowało prawie 120 tys. osób. Na koniec 2016 r. poza granicami przebyw...

Najszybciej rozwijającym się regionem w UE jest Mazowsze

Mazowsze było w latach 2007-2015 jednym z czterech najszybciej rozwijających się regionów w Unii Eur...